Strona główna » Ani złotówki na płucny

Ani złotówki na płucny

przez imperia

Mimo, że na inwestycje powiat przeznaczy blisko 40 mln zł, w tegorocznym budżecie zabraknie pieniędzy na opracowanie dokumentacji remontu pulmonologii w żagańskim szpitalu.
O ile poprzednie władze powiatu ostro „ładowały” kasę w żagański szpital, o tyle nowe – są mocno zachowawcze w tym względzie. Na ostatniej sesji Rady Powiatu  (28.01.) radni 18 głosami uchwalili budżet przy jednym sprzeciwie (na „nie” był radny Tadeusz Kosmatka).
Wydatki wyniosą 87 mln 813 tys. zł, dochody – 88 mln 063 tys. zł. Nadwyżka wyniesie więc 250 tys. zł. Z tej puli ok. 40 mln zł pójdzie na inwestycje, głównie remont dróg i modernizację szkół oraz bazy sportowej (patrz – ramka obok).
T. Kosmatkę zdziwiło, że mimo wcześniejszych zapowiedzi, z budżetu wypadły pieniądze na dokumentację techniczną remontu oddziału pulmonologicznego, bagatela 280 tys. zł.
Wicestarosta Jacek Grzelak tłumaczył, że starostwa nie będzie stać na jednorazowy remont budynku, w którym mieści się pulmonologia. – Poza tym nie mamy pewności, na co pójdą dodatkowe pieniądze z unijnej puli – 51 mln zł – tłumaczył. – Z tego co wiem, jeśli już pójdą na służbę zdrowia, to głównie na wyposażenie szpitali. Poczekajmy. Na razie nie wiemy zbyt wiele na temat wykorzystania dodatkowych pieniędzy z Unii Europejskiej.
Za wprowadzeniem do budżetu pieniędzy na pulmonologię był również radny Krzysztof Jarosz, który wcześniej jako starosta bardzo mocno wspierał finansowo szpital (powiat za jego czasów przeznaczył na ten cel ponad 7,4 mln zł – przyp. red.).
– Stajemy przed ostatnią szansą zdobycia unijnych środków. Jeśli nie będzie dokumentacji, najprawdopodobniej nie dostaniemy ich już w ogóle. Trzeba zaryzykować – argumentował K. Jarosz. – Jest jeszcze szansa na pieniądze w ramach współpracy Polska-Saksonia, ale trzeba się śpieszyć, do czas na składanie wniosków jest do końca stycznia.
Jarosz dodał, że remont budynku przy ul. Szprotawskiej można byłoby rozłożyć na trzy etapy. Pierwszy, modernizacja oddziału płucnego, kosztowałaby ok. 2 mln zł.
 
Wyrzucanie pieniędzy
Ale to radnych z koalicji POPiS-Nasze Miasto-Nasz Powiat-PSL – nie przekonało.
Radny Krzysztof Blajer skontrował, twierdząc, że sfinansowanie dokumentacji technicznej remontu płucnego, to w tej chwili wyrzucenie pieniędzy.  – Poczekajmy kilka miesięcy, pod koniec roku będzie rozdawana kolejna pula unijnych pieniędzy – powiedział.
– Możemy zostać z ręką w nocniku. Nikt nie mówił, że to powiat ma finansować tę inwestycję, część pieniędzy pójdzie z Unii, część ze 105. Szpitala Wojskowego – stwierdził radny Zbigniew Teler.
 – A czy szpital wojskowy będzie chciał finansować remont? Wątpię w to. Poza tym te 51 mln zł pójdzie głównie na projekty innowacyjne – ripostował wicestarosta.
– Gratuluję panu wicestaroście, że w dwa miesiące pracy w powiecie, posiadł taką wiedzę – odparował Z. Teler.
Dyskusję starał się zakończyć radny Henryk Janowicz. – Trzeba się spotkać z dyrekcją szpitala i omówić wszystkie kwestie. A swoją drogą, przykro nam, że nikt nie zaprosił nas na spotkanie z przedstawicielami Urzędu Marszałkowskiego, którzy ostatnio wizytowali szpital w związku z planowanym przejęciem go przez samorząd lubuski. 
Ostatecznie pieniądze na pulmonologię wypadły z tegorocznego budżetu.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz