Jeden z najcenniejszych zabytków Żagania – Kaplica Grobu Bożego na parafialnym cmentarzu – stał się wychodkiem.
Wprawdzie cmentarzem przy ul. Piastowskiej zarządza parafia p.w. Nawiedzenia NMP, ale za utrzymanie czystości i wywóz odpadów odpowiada od stycznia Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania i Robót Drogowych. Jego prezes, Piotr Anklewicz, przyznaje, że obecnie największym problemem nekropolii nie są śmieci, ale… ludzkie odchody.
– Na cmentarzu nie ma toalety, więc niektórzy załatwiają się za Grobem Bożym. Nie ma tygodnia, abyśmy nie sprzątali odchodów pod ścianą tego świętego miejsca i zarazem cennego żagańskiego zabytku – opowiada prezes.
Bez szacunku ani kultury
Dodajmy, że kaplica Grobu Bożego jest repliką tej z Görlitz, wzorowanej na grobie Chrystusa w Jerozolimie. Powstała w 1598 r. z fundacji ówczesnego żagańskiego opata Jakuba II.
– To miejsce szczególne na cmentarzu, ale niektórzy mają to za nic. Czy to bezdomni, czy nie, ktoś po prostu nie ma za grosz ani kultury, ani tym bardziej szacunku dla religii, zmarłych oraz samego zabytku – dodaje Anklewicz.
Pomysłem na zaprowadzenie porządku ma być przenośna toaleta, jaka ma stanąć na terenie cmentarza jeszcze w tym miesiącu.
Gdzie za potrzebą?
W tej części Żagania nie ma przenośnych toalet, ale są publiczne ogólnodostępne. Za potrzebą można pójść na Arenę przy ul. Kochanowskiego (budynek basenu, 700 m od Grobu Bożego), do Kauflandu przy ul. Przyjaciół Żołnierza (750 m) czy Ośrodka Pomocy Społecznej przy ul. Włókniarzy (500 m). Do publicznej toalety przy ul. Ratuszowej dotrze się w około 10 minut.
18