Ciekawy pojedynek, dużo sytuacji podbramkowych i pięć goli zobaczyli w sobotę (12.02) kibice, którzy wybrali się na towarzyskie spotkanie Promienia Żary z Arką Nowa Sól. Na sztucznym boisku w Głogowie, żarscy piłkarze wygrali z ligowym rywalem 3:2 (0:1).
Było to trzecie z rzędu zwycięstwo Promienia w okresie przygotowawczym. Bramki dla naszego zespołu zdobyli Daniel Gałach, Maciej Łazar i Michał Pańko oraz Mateusz Domański i Krzysztof Wierzbicki dla Arki. Obie drużyny stworzyły kilka świetnych okazji strzeleckich. Nie obeszło się także bez kontrowersji. W 20. min meczu Promień przez chwilę cieszył się z gola, ale ostatecznie sędzia go anulował. Z lewej strony boiska mocno podawał D. Gałach, a do pustej bramki strzelał Piotr Pirszel. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wyszła w pole. Początkowo arbiter wskazał na środek boiska, ale po chwili cofnął swoją decyzję i uznał, że futbolówka nie przekroczyła linii bramkowej. Jeszcze goręcej zrobiło się w 38. min, gdy Arka objęła prowadzenie. M. Domański pokonał bezradnego Tomasza Kowalczyka po wcześniejszym ewidentnym zagraniu piłki ręką przez partnera z drużyny. Nerwową atmosferę ostudził jednak gwizdek na przerwę.
23
Poprzedni artykuł