Markety wprowadziły limity na zakup cukru, który i tak błyskawicznie znika z półek. Jego cena w niektórych sklepach podskoczyła niemal do 6 zł.
Kilka dni temu gruchnęła wieść, że cukier ma zdrożeć. Zapobiegliwi mieszkańcy regionu zaczęli robić zapasy, a markety wywiesiły kojarzące się z minionym ustrojem tabliczki informujące o limitach na jego zakup (max. 10 kg). – Jakie to szczęście, że zdążyłem kupić 20 kg po 3,55 zł za jeden – wzdycha z ulgą Henryk Breguła z Żagania. Wskazuje, że w jego osiedlowym sklepiku cena cukru wynosi teraz prawie 6 zł za kg. – Zaoszczędziłem – cieszy się, wątpiąc, aby cukier w najbliższym czasie potaniał.
Duża różnica
Sprawdziliśmy, ile kosztuje kilogramowa paczka najtańszego cukru w popularnych żagańskich marketach. Przed dwoma tygodniami za jedną trzeba było dać ok. 3,30-3,40 zł. Teraz cena podskoczyła o złotówkę. Najtańszy cukier jest w Biedronce, gdzie za paczkę zapłacimy 4,34 zł, nieco drożej jest w Lidlu i Tesco – 4,39 zł, natomiast w Eko cena poszybowała aż do 5,59 zł.
– To bardzo dużo. Wydaje się, że przecież cukru nie kupujemy codziennie, ale przy rosnących wydatkach na wszystko, te kilka złotych miesięcznie robi różnicę – zwraca uwagę emerytka Marianna Leduchoska.
Statystyczny mieszkaniec regionu zjada rocznie 40 kg cukru. W 2010 r. zapłacił za niego (przy średniej ok. 3,40 za kg) blisko 136 zł, teraz za tę kwotę kupi aż o 9 kilo mniej. Klienci wskazują, że taka podwyżka musi być związana z działalnością spekulantów, którzy sztucznie wywindowali ceny. – Było tak za PRL-u – przypominają.
Klęski za Oceanem
Okazuje się jednak, że galopujące ceny cukru wynikają przede wszystkim z unijnych ograniczeń. Przed przystąpieniem do UE produkowaliśmy ok 2 mln ton cukru rocznie, teraz przy podobnej konsumpcji jest to tylko ok. 1,4 mln ton. Spadek produkcji związany z reformą cukrownictwa miał nie być zauważalny. W razie braków mieliśmy sprowadzać bardzo tani cukier „zza Oceanu”. Niestety, w ubiegłym roku plantacje trzciny cukrowej w Australii dotknęły powodzie, a Amerykę Południową dla odmiany nawiedziła susza. W efekcie bardzo tani cukier stał się bardzo drogi. Na szczęście kilka dni temu Unia wydała rozporządzenie znoszące kary za nadprodukcję cukru i galopujące ceny najprawdopodobniej uda się zatrzymać.
– Mam nadzieję, że nie będzie już dużych podwyżek – mówi kwaśno jeden z żagańskich cukierników. Zdradza, że produkowane przez niego pączki czy słodkie bułki będą niedługo droższe o 20-30 gr.




