Straż pożarna w powiecie żarskim interweniowała w tym czasie siedem razy.
Przy ul. Katowickiej wiatr wyrwał z korzeniami drzewo, które upadło na ogrodzenie i budynek (w piątek wieczorem, 8 kwietnia). – Nikt nie został poszkodowany. Skończyło się na pękniętej szybie, 20-centymetrowej dziurze w dachu i uszkodzonym ogrodzeniu – informuje Paweł Hryniewicz z PSP w Żarach.
Strażacy do podobnych zdarzeń wyjeżdżali jeszcze sześciokrotnie. W Żarach przy ul. Smoczyka usuwali uszkodzone konary drzewa, a przy ul. Szarych Szeregów zabezpieczali zagrażającą przechodniom, zwisającą nad chodnikiem zerwaną tablicę reklamową. W Łęknicy i Lubsku, przy przedszkolach, wiatr zerwał linie energetyczne. W Golinie (gmina Jasień) oraz w Grabiku strażacy usuwali leżące na drodze konary drzew.
23
Poprzedni artykuł