Mieszkańcy Bieniowa zablokowali we wtorek (14.06.) drogę z Żar do Zielonej Góry. Domagają się remontu krajówki.
Mieszkańcy Bieniowa są zdesperowani. Od lat Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad obiecuje im, że poprawi bezpieczeństwo na odcinku biegnącym przez wioskę. Na obietnicach jednak się kończy. – Walczę o tę sprawę od 2006 roku, gdy wydarzył się tutaj śmiertelny wypadek – mówi Gerard Jankiewicz, sołtys Bieniowa.
We wtorek (14.06.), sołtys zebrał mieszkańców, którzy na ponad godzinę zablokowali drogę, ciągle przechodząc przez pasy.
– Blokada była nielegalna, nie dopełniono wymaganych formalności – informuje Kamila Zgolak-Suszka, rzecznik żarskiej policji. Mieszkańcy Bieniowa możliwych konsekwencji się jednak nie przestraszyli.
– Samochody pędzą tędy często z prędkością 100 na godzinę. Boimy się przechodzić przez drogę – skarży się Jarosław Wiecic, mieszkaniec Bieniowa.
– Od 2009 roku obiecują, że wybudują wysepki i zrobią rondo i wciąż to odkładają – denerwuje się sołtys.
– Na tę inwestycję nie ma pieniędzy i blokowanie dróg w niczym nie pomoże – nie pozostawia złudzeń Anna Jakubowska, rzeczniczka GDDKiA w Zielonej Górze.
Mieszkańcy się nie poddają. Zapowiadają, że jeżeli protest nie przyniesie skutku, będą kolejne.
22
Poprzedni artykuł