Strona główna » Na III ligę nas nie stać

Na III ligę nas nie stać

przez imperia

Rozmowa z Marcinem Świrlikiem, piłkarzem Vitrosiliconu Intra Iłowa i najlepszym strzelcem IV ligi (24 gole)

Nie ukrywam, że tak. Jesienią przegrywaliśmy, ale wiosną jest zupełnie inaczej. Trener Artur Sobczyk poukładał ten bardzo odmłodzony zespół. Odeszło kilku filarów i wielu nie wróżyło nam dobrze. Osobiście starałem się zastąpić Grzesia Borkowskiego.
Udało się. Zdobyłeś 24 gole, praktycznie w każdym meczu strzelasz przynajmniej jedną bramkę.
Cieszę się, że mogę pomóc drużynie. Te gole to nie tylko moja zasługa, ale całej drużyny i taktyki trenera. Artur kładzie nacisk na obronę, co przyniosło efekt, bo straciliśmy tylko 9 bramek wiosną. A z dobrej defensywny bierze się dobry atak. Wcześniej Vitrosilicon grał ofensywnie, ale przegrywał.
Walka o utrzymanie IV ligi na pewno nie jest szczytem marzeń kibiców w Iłowej?
Proszę mi uwierzyć, że moim też nie. Na pewno chciałoby się więcej. Liczę, że jeśli utrzymamy skład z tego sezonu, miasto i sponsorzy dalej będą pomagać, uda się walczyć o czołowe lokaty. Na III ligę Iłowej obecnie nie stać. Nie z takim budżetem. Takie próby buodwania „na szybko” drużyn, które walczyły o III ligę kończyły się często fiaskiem.
Po tak udanym sezonie na pewno nie narzekasz na brak ofert z innych klubów?
Przyznam, że mam jedną propozycję. Nie zdradzę nazwy klubu ani ligi. Chciałbym jednak zostać w Iłowej i pomóc kolegom w osiągnięciu dobrego wyniku. `
Dziękuję.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz