Strona główna » Kantują na promocjach?

Kantują na promocjach?

przez imperia

Sklepy prześcigają się we wciskaniu nam swoich towarów. Kuszą promocjami, które jak się okazuje, służą jedynie zamydleniu oczu konsumentom.
Kontrole inspekcji handlowej nie pozostawiają złudzeń. Handlowcy i producenci żywności na każdym kroku nieuczciwie usiłują nam wcisnąć swój towar. – Promocje i wyprzedaże… Któż w tych ciężkich czasach nie chce trochę zaoszczędzić? – pyta pani Natalia z Żagania, którą spotkaliśmy na zakupach w Rynku. – Właśnie wyszłam z drogerii. Chciałam kupić krem, bo koleżanka chwaliła, że taki tani, że w promocji. A on jest droższy niż przed miesiącem! Wiem, bo już wcześniej się na niego czaiłam – oburza się.
 
Ceny z sufitu
Okazuje się, że rzekome akcje promocyjne organizowane są w niektórych sklepach przez bardzo długi czas, niemal bez końca. Perfidnym oszustwem jest podawanie takich cen sprzed  promocji, które w rzeczywistości nigdy nie obowiązywały w danym sklepie. Kontrole wykazują, że często brakuje przekreślonych cen dotychczasowych, co uniemożliwia konsumentowi porównanie i obliczenie ewentualnej korzyści przy zakupie.
– Sprzedawcy podają często zawyżone nieprawdziwe ceny dotychczasowe albo oferują w promocji wyroby po cenie identycznej jak przed okresem promocyjnym. Tym samym wprowadzają konsumentów w błąd, sugerując im, że kupując dany produkt w promocji, zaoszczędzają – informuje Małgorzata Cieloch, rzeczniczka Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji.
 
Inna na półce, inna przy kasie
Inną częstą praktyką jest umieszczanie na opakowaniach nieprawdziwej informacji o gratisie. Niedawno stwierdzono, że w przypadku sosów Łowicz rzekoma promocja trwała 4 lata! Oczywiście na półkach próżno było szukać tradycyjnych opakowań. Również sprzedawanie dwóch produktów po rzekomo niższej cenie bywa zwykłym oszustwem, bo gdybyśmy kupili je osobno, wyszłoby taniej. Zdarza się też, że ceny podawane w gazetkach, na metkach lub na półce nie zgadzają się z tymi zakodowanymi na kasie. 
– Obowiązująca jest cena podana na półce lub na metce – zaznacza M. Cieloch.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz