Będą zarzuty dla brygadzisty, który nadzorował remont przenośnika łańcuchowego w żarskim Kronopolu. Podczas prac zginął Bogdan S., którego wciągnęła maszyna.
Wypadek wydarzył się we wtorek, 31.05., około godz. 14. Dwóch pracowników wykonywało roboty remontowe na przenośniku łańcuchowym do transportu rozdrobnionego materiału drzewnego. Podczas prac nie było napięcia, ale w pewnym momencie pojawiło się zasilanie i maszyna ruszyła. Pracownik, który ją konserwował, został przez nią wciągnięty. Bogdan S. zmarł 3 godziny po wypadku w zielonogórskim szpitalu wojewódzkim. Dochodzenie w sprawie wypadku zakończyła już Państwowa Inspekcja Pracy.
– Podczas prac konserwacyjno-remontowych przenośnika łańcuchowego, na skutek niedostatecznego nadzoru ze strony osób odpowiedzialnych za ich przebieg oraz zlekceważenie zagrożenia przez poszkodowanego i wejście w strefę niebezpieczną, niezabezpieczoną przed niekontrolowanym uruchomieniem w wyniku włączenia przenośnika, nastąpiło wciągnięcie poszkodowanego do jego wnętrza, co spowodowało wielonarządowe urazy i w konsekwencji śmierć – informuje Andrzej Machnowski, zastępca okręgowego inspektora pracy.
Dochodzenia nie zakończyła jeszcze żarska prokuratura. Jeśli jednak podzieli opinię PIP co do przyczyn wypadku, brygadzista, który nadzorował prace, usłyszy zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.
17
Poprzedni artykuł