Firmy ze strefy przemysłowej w Żarach, w sąsiedztwie których miał powstać zakład produkujący beton, wygrały sprawę w sądzie.
Wyrokiem z 25 sierpnia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. uchylił zaskarżoną przez URBAN Polska oraz Hurtownię Ogumienia i Szyb Chmal decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy betoniarni. Firma Lafarge, która zamierzała otworzyć betoniarnię na terenie parku przemysłowego w Żarach, w ten sposób wróciła do punktu wyjścia.
Nie zwrócili uwagi na proste zestawienie
Decyzjom Samorządowego Kolegium Odwoławczego i Urzędu Miejskiego sąd wytknął błędy i niedopatrzenia, stwierdzając, że „organy orzekające w sprawie zaniechały wyjaśnienia istotnych i spornych elementów stanu faktycznego”. Chodzi m.in. o to, że nie zestawiono danych z raportu oddziaływania na środowisko z dopuszczalnymi w Polsce normami tych emisji. Różnice były niebagatelne, bowiem stężenie samego tylko dwutlenku azotu w powietrzu w przypadku uruchomienia betoniarni niemal ośmiokrotnie przekraczałoby określony przepisami maksymalny poziom. Pozostaje jeszcze kwestia zanieczyszczeń atmosfery dwutlenkiem siarki i pyłami, a także wody. Z zaskarżonej przez przedsiębiorców decyzji wynika, że brudna woda z recyklingu betonu ma być kierowana do jego produkcji, a w raporcie znajdującym się w aktach sprawy wyraźnie napisano, że powstałe ścieki oczyszczane będą w separatorze oleju przed ich wprowadzeniem do wód lub do ziemi. Sąd stwierdził, że rozpatrujące sprawę, Urząd Miejski i SKO nie zwróciły uwagi na „proste zestawienie danych w tabeli i tekście raportu”, pomimo że nimi dysponowały, a cała sprawa była przez nie rozpatrywana wielokrotnie.
Betoniarnia story
Burmistrz już pięciokrotnie wydawał decyzje w tej sprawie, ale za każdym razem sąsiedzi przyszłej betoniarni zaskarżali je do SKO. Firma Lafarge była wtedy zwykle wzywana do uzupełnienia raportu oddziaływania na środowisko, po czym ponownie magistrat wyznaczał kolejne uwarunkowania środowiskowe dla planowanej inwestycji. Ostatnią decyzję w tej sprawie burmistrz wydał 8.02., a 23.03. rozstrzygnięcie podtrzymało SKO. Sąsiadujące z planowaną betoniarnią przedsiębiorstwa zwróciły się do sądu. Ten przychylił się do zastrzeżeń skarżących. – Nie rozumiemy przyczyn, dla których inwestycji na terenach przemysłowych sprzeciwiają się inne firmy – skomentowała sprawę Jolanta Ciesielska, rzecznik Lafarge, odmawiając informacji na temat dalszych kroków w tej sprawie.
– Na ten moment nic mi nie wiadomo o jakichkolwiek działaniach tej firmy. Gdyby doszło kiedykolwiek do powstania betoniarni w tym miejscu, która z pewnością nie tylko utrudniałaby nam funkcjonowanie, ale znacznie zanieczyszczałaby środowisko miasta i okolicy, to nie wykluczam ubiegania się o odszkodowanie – zapowiada Janusz Bubień, właściciel firmy Urban Polska.

