Strona główna » Zarzuty dla prezesa

Zarzuty dla prezesa

przez imperia

Były prezes Czarnych Żagań usłyszał w prokuraturze zarzut organizacji imprezy masowej bez pozwolenia policji i burmistrza. Pierwszą rozprawę w sądzie wyznaczono na czwartek, 27 października, dzień przed urodzinami Tadeusza Bergera.
Przypomnijmy – na mecz (12 marca) z Miedzią Legnica wpuszczono kibiców, mimo że nie było zgody policji ani burmistrza na organizację imprezy masowej. Dlaczego? Bo klub zbyt późno zebrał wymaganą dokumentację na temat zabezpieczenia imprezy. Chodziło m.in. o opinie straży pożarnej, sanepidu oraz kominiarza, dotyczące bezpieczeństwa na stadionie. Dopiero dzień przed meczem, działacze podpisali umowę z firmą ochroniarską i przesłali ją policji. Komendant już jej nie rozpatrzył, za to policja wszczęła śledztwo. Zgodę na wpuszczenie kibiców prezes T. Berger miał jedynie od delegata Polskiego Związku Piłki Nożnej.
T. Berger twierdzi, że nie czuje się przestępcą, choć tak go potraktowano. – Dostałem wezwanie na pierwszą rozprawę, żeby było śmieszniej, dzień przed swoimi urodzinami – zaznacza. – Powiem wszystko. Nie mam nic do ukrycia. Podkreślam jednak, że chciałem dobrze dla kibiców. 
Berger dodaje, że gdyby policja była konsekwentna, to obecny prezes Jerzy Woźniak też powinien odpowiadać przed sądem za organizację spotkań ligowych na stadionie Arena. Mecze do tej pory odbywają się bez wymaganego monitoringu i zezwolenia burmistrza.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz