Strona główna » By mógł lepiej żyć

By mógł lepiej żyć

przez imperia

Kacper Wietrzycki z Żar ma dopiero dwa lata, ale już wie, co to choroba. Jego rodzice proszą o pomoc.
Kacperek urodził się w grudniu 2009 roku. Pierwsze powody do niepokoju pojawiły się po 5-6 miesiącach. – Syn miał problem z siedzeniem, ale podjęliśmy z lekarzami decyzję, by poczekać do 10 miesiąca i zobaczyć, co dalej – wspomina ojciec Kacperka, Paweł. Lekarze nie potrafili postawić konkretnej diagnozy. Wyniki badań metabolicznych czy genetycznych nie były jednoznaczne. W końcu neurolog dziecięcy zasugerował diaprezę spastyczną, która jest formą dziecięcego porażenia mózgowego. Polega na zaburzeniach ruchowych, objawiających się wzmożonym napięciem mięśniowym lub sztywnością mięśni. Chłopczyk sam nie siedzi, nie chodzi, ma problem z utrzymaniem głowy. Rodzice mogą się tylko domyślać, co było przyczyną choroby. Mogło to być chwilowe niedotlenienie mózgu albo dziecku podano zły numer szczepionki. Niestety, nikt z lekarzy nie jest w stanie tego określić.
– Kacperek zazwyczaj wstaje wcześnie, bo już o 7. Po śniadaniu ma pierwszą serię ćwiczeń, połączonych z zabawą, by się nie męczył. Pracujemy też z logopedą, by mógł lepiej mówić. Łatwiej mu to przychodzi, gdy siedzi, bo wtedy jego krtań jest odciążona – opowiada pan Paweł. Wcześniej mama Kacpra pracowała, teraz już nie, bo nie dawali sobie rady. 
Dwa razy w tygodniu rodzicie jeżdżą z Kacprem do Zielonej Góry i Wrocławia na specjalistyczną rehabilitację metodą Vojty i Bobatha. Jednak najlepszą kuracją byłaby terapia Adeli, opierająca się na korzystaniu z przystosowanego kombinezonu kosmicznego. To spory wydatek. Aż 17 tys. zł kosztuje 2-3 tygodniowy turnus, który powinien być powtórzony 3-4 razy w roku. Najbliższym ośrodkiem rehabilitacyjnym są Chłopy koło Mielna. Takie koszty znacznie przekraczają możliwości rodziców. Stąd pomysł na założenie strony internetowej kacperwietrzycki.pl.tl, która motywuje do wpłat. – To inicjatywa mojej koleżanki Karoliny z Poznania, która jest dziennikarką i załatwia nam kontakty do wielu znanych osób. Działa dopiero od dwóch tygodni, a już odwiedziło ją blisko 1000 osób – mówi ojciec Kacpra.
 
Nie są sami
Kacper jest podopiecznym Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”, która pomaga najmłodszych z różnego typu chorobami, ale rodzice wraz z przyjaciółmi szukają wsparcia w każdy inny możliwy sposób. Piosenkarka Majka Jeżowska przekazała swoją płytę z autografem, a menedżer piłkarski Cezary Kucharski zaoferował koszulkę Roberta Lewandowskiego. Wsparcie obiecały koszykarki z Lotosu Gdynia i piłkarze poznańskiej Warty. Niedługo okaże się, czy uda się zorganizować specjalną imprezę w żarskim klubie Cegła, w której udział zapowiedzieli aktor Andrzej Nejman czy kabareciarz Grzegorz Halama. – Ważne, że nie jesteśmy sami w walce o los Kacpra. Pomoc przyjaciół jest bezcenna, a odzew ludzi jest coraz większy. Dziękujemy im wszystkim – mówi Paweł. – Kacperek jest jak każde inne dziecko. Lubi się bawić, śmiać i słuchać bajek, a największą frajdę sprawia mu naśladowanie zwierząt – opowiada tata dwulatka. I prosi o pomoc dla synka. By mógł lepiej żyć.
 

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz