14
Jolanta Opalińska z Żar zapragnęła pochwalić się swoją pasją i niedawnym wyczynem przed czytelnikami „GR”.
– Moją pasja są stare samochody. Większość ludzi uważa je za takie, które nie nadają się do długiej podróży, ale ja maluchem przejechałam w weekend do Piły i z powrotem z Żar. To jest około 600 km – chwali się pani Jolanta. – Uważam, że maluch ma lepszy silnik jak niejeden nowszy samochód. Poza tym jest mały i wszędzie się zmieści. No i mało pali, ok. 5,5 litra na 100 km – wylicza atuty swojego autka. – Zamierzam przejechać nim jeszcze dłuższą trasę. Lubię prowadzić, a najbardziej, gdy siedzę za kierownicą mojego maluszka.