20
Jak trwoga to do Boga, bo na pewno nie do burmistrza Kuliniaka. Przekonać się mogli o tym mieszkańcy Łęknicy, którzy błagali o pomoc w otwarciu granicy w Łęknicy. Burmistrz próśb wysłuchał, a w nagrodę za ciężką pracę po wszystkim zaserwuje sobie rakiję, najsłynniejszy bałkański trunek.