5. lat stuknęło podstacji pogotowia 105. Szpitala Wojskowego w Iłowej. Rocznie jej karetka ma ponad 1200 interwencji.
O podstację walczyli mieszkańcy Iłowej, Gozdnicy i Wymiarek, oddalonych od pogotowia w Żaganiu. Często na nieodśnieżonych drogach dojazd karetki do Gozdnicy czy Wymiarek wynosił nawet 40 minut.
– A wiadomo, że w przypadkach np. ustania krążenia czy obrażeń w wyniku wypadku drogowego, każda sekunda jest na wagę złota. Przez ten rejon powiatu przechodzi droga krajowa nr 18, na której często dochodzi do wypadków – mówi Ryszard Smyk, kierownik pogotowia 105. Szpitala Wojskowego. – O utworzenie podstacji w Iłowej mocno zabiegał burmistrz Iłowej, Paweł Lichtański. Miało to jak największy sens, bo skróciło czas dojazdu do zgłoszeń w tym rejonie powiatu. A przecież życie ludzkie jest najważniejsze.
W ciągu pięciu karetka podstacji przejechała ponad 250 tys. kilometrów do około 6 tysięcy zgłoszeń.
21
Poprzedni artykuł