Strona główna » Wybuchowe znalezisko

Wybuchowe znalezisko

przez imperia

Rozkopywali ziemię w lesie w poszukiwaniu niewybuchów. Na teren nielegalnej eksploracji natrafili policjanci. Wezwali saperów, bo był tam prawdziwy arsenał.
Poszukiwaczy militariów z czasów II wojny światowej namierzyli (24.04.)  żarscy policjanci.
I trafili na imponujący arsenał. Zostali wezwani saperzy z 21 Patrolu Saperskiego (wchodzi on w skład pododdziału 5 Batalionu Kresowego Saperów z Krosna Odrzańskiego).
– W lesie, w rejonie Potoku (gm. Przewóz) w leju powybuchowym podjęliśmy 129 pocisków artyleryjskich oraz 1 tys. 503 zapalniki pocisku artyleryjskiego. Mieliśmy tu w przeważającej części do czynienia z bronią przeciwpancerną – mówi mł. chor. Karol Walczak, z-ca dowódcy patrolu saperskiego
Jak oceniają saperzy, to sporo znalezisko.
– Prawdopodobnie w tym miejscu tuż po wojnie wysadzane były niewybuchy, ale część pozostała nienaruszona. Miała więc cały czas możliwość rażenia – tłumaczy K. Walczak.
Gdyby wybuchły, zasięg rażenia mógłby wynieść kilkaset metrów. – Lej niweluje w części takie zagrożenia, ale dla osób, które wydobywały te pociski, to było zagrożenie życia-komentuje K. Walczak.
Mogli zginąć
Inną rzeczą jest to, że takie działania są nielegalne.- Takie poszukiwania są niezgodne z prawem, to jest po prostu  przestępstwo. Ale oni przede wszystkim mogli po prostu zginąć-dodaje K. Walczak.
W związku z dużą liczbą podjętych w Potoku pocisków i zapalników jeszcze nie wszystko zostało zniszczone. Taka operacja to zawsze wyzwanie logistyczne. A saperzy w naszym regionie wezwań mają sporo.
– Nie mamy możliwości, by to od razu zniszczyć. Pociski zostały unieszkodliwione, pozostały jeszcze zapalniki-wyjaśnia K. Walczak.
Nielegalne i kosztowne
Eksploratorzy natomiast muszą się liczyć z kłopotami.
-Nielegalne poszukiwanie, zbieranie i przechowywanie niewybuchów podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.- informuje st. asp. Sylwia Tyburska z żarskiej policji. 
Dojść jeszcze może zarzut nielegalnego wjazdu do lasu samochodem, za co grozi grzywna do 500 zł i niszczenie roślinności lub gleby (grzywna lub nagana).  Skupy złomu, które przyjmują niebezpieczne znaleziska mogą stracić pozwolenie na działalność i dostać karę miliona zł.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz