Anita Staszkowian, sekretarz Żagania, otrzymała wypowiedzenie zmieniające warunki pracy i płacy. Burmistrz zaproponował jej stanowisko… kierownika Centrum Usług Wspólnych, które, jak wielokrotnie podkreślał, chce zlikwidować.
Staszkowian otrzymała wypowiedzenie w czwartek, 25 lipca. Powód? Deprecjonowanie działań burmistrza, krytykowanie jego polityki kadrowej i rozmawianie o jego oświadczeniu majątkowym.
– Jakiś powód trzeba było wpisać. Ja swoje obowiązki i zadania wykonywałam przez te 5 lat najlepiej, jak potrafię – komentuje A. Staszkowian, którą zatrudnił poprzedni burmistrz, Andrzej Katarzyniec, w czerwcu 2019 roku, po tym jak pozbył się Magdaleny Wiadomskiej-Łażewskiej. – Spodziewałam się jednak odwołania po tym, jak byłam traktowana przez nowego burmistrza przez te 2,5 miesiąca od momentu jego zaprzysiężenia.
Niech uzdrawia CUW
Burmistrz Sławomir Kowal przedstawił A. Staszkowian wypowiedzenie zmieniające warunki płacy i pracy. Zaproponował jej stanowisko kierownika Centrum Usług Wspólnych, na którym – po odejściu Magdaleny Małolepszej – jest od dwóch miesięcy wakat.
– Miałem zastrzeżenia do pracy pani sekretarz. Jako burmistrz mam też prawo do zmiany pracowników, z którymi współpracuję – zastrzega S. Kowal. I dorzuca: Złożyłem propozycję pani Staszkowian. Współtworzyła ona Centrum Usług Wspólnych, które obecnie źle funkcjonuje i nie spełnia roli, jaką miało spełniać. Jest tam sterta błędów i problemów, więc pani Staszkowian ma szansę uzdrowić ten twór – mówi burmistrz S. Kowal. – Aby nie było niedomówień, ogłoszę konkurs na stanowisko sekretarza miasta.
Ma dylemat
Czy Staszkowian, która miesięcznie jako sekretarz zarabiała ok. 14 tys. zł, przyjmie propozycję nowej pracy, gdzie zarobki są o połowę niższe? Na podjęcie decyzji ma 21 dni. Jeszcze tego nie zrobiła. W rozmowie z „Regionalną” sekretarz nie chce oceniać, czy takie wypowiedzenie zmieniające warunki pracy i płacy oraz propozycja objęcia innego stanowiska to zabezpieczenie przed ewentualnym pozwem do sądu pracy.
– Przyznam szczerze, że byłam zdziwiona, bo przecież pan burmistrz wielokrotnie krytycznie wypowiadał się o funkcjonowaniu Centrum Usług Wspólnych, sugerując, że może je nawet zlikwidować. Czyli co, miałabym zostać kierownikiem jednostki, która za jakiś czas miałaby zniknąć? – pyta retorycznie sekretarz.
Staszkowian pożegna się również ze stanowiskiem zastępcy kierownika Urzędu Stanu Cywilnego, które objęła zaledwie z początkiem lipca, za które miała płacony dodatek specjalny. Wszystko wskazuje na to, że straci również funkcję przewodniczącej zarządu Związku Powiatowo- Gminnego, który odpowiada w powiecie żagańskim za organizację transportu publicznego. Zarabiała tam ok. 3,3 tys. zł miesięcznie, będąc zatrudniona na jedną czwartą etatu. Nowe władze związku zostaną powołane na zgromadzeniu spółki 4 września, spośród reprezentantów wszystkich gmin – udziałowców.
24
Poprzedni artykuł