Strona główna » Takie negocjacje! Tajne przez poufne

Takie negocjacje! Tajne przez poufne

przez imperia

Grubej kasy za dodatkowe prace związane z rozbudową Szpitala na Wyspie w Żarach domaga się firma Janbud. Pieniędzy trzeba będzie zapewne poszukać w powiatowym budżecie. Mowa jest o ponad 5 mln zł.
Pytanie o dodatkowe pieniądze, których domaga się Janbud, padło na ostatniej sesji Rady Powiatu.
– Najpierw była mowa o kwocie 3 mln zł, teraz mają być znacznie większe. Jak to można wytłumaczyć? – pytał Tomasz Czajkowski, radny powiatowy.
Upewniał się, bo podczas posiedzeń komisji padła kwota 5,5 mln zł. Tak słyszał z drugiej reki, bo przez rządzącą koalicję nie został dopuszczony do prac w żadnej z komisji.
– Jesteśmy na wstępie rozmów, żadnej ugody nie podpisujemy. Pierwszy wariant waloryzacyjny firmy Janbud po naszej odpowiedzi poniekąd upadł. I zostało to przez nich nieco przeformułowane. Ale wchodzimy w fazę negocjacji, dlatego nie chciałbym mówić o szczegółach naszej argumentacji. Rzeczywiście, prowadzimy wymianę korespondencji i weryfikację nakładów – odpowiedział mu bez podawania szczegółów Michał Zwolak, radca prawny starostwa.
– Nawiązując do tego wyjaśnienia – mamy korektę planu wydatków na ekspertyzę. Rozumiem, że jest to wycena, która ma posłużyć do tych negocjacji. Bo, jak widzę, ma to być oszacowanie nakładów inwestycyjnych właśnie w ramach prac przy rozbudowie szpitala? – upewniała się Małgorzata Issel, radna.
Usłyszała odpowiedź twierdzącą zarówno od radcy prawnego, jak i Bogdana Kępińskiego, starosty.
Rozmowa czy przerzucanie się kwitami?
– Potwierdzamy, że wykonawca dwukrotnie wystąpił z wnioskami o zmianę każdej z umów,  tj. o podwyższenie wynagrodzenia. W pierwszym przypadku uzasadnił swoje wnioski wzrostem minimalnego wynagrodzenia za pracę, natomiast w drugim powołał się na wystąpienie niemożliwego do przewidzenia wzrostu cen robocizny, materiałów, sprzętu i usług niezbędnych do zrealizowania obydwu umów – informuje Olga Boryń, sekretarz powiatu. 
Ucina pytania o szczegóły. 
– Sprawa jest na etapie negocjacji i wymiany stanowisk między stronami. W trosce o dobro prowadzonej sprawy i z uwagi na jej mediacyjny charakter, nie możemy przekazać szczegółowych informacji dotyczących wysokości roszczeń i działań – tłumaczy.
Piotr Kamiński z zarządu firmy Janbud sprawę stawia jasno.
– Dałem pewne propozycje. Jest to sztywna kwota, z której na pewno nie będziemy w stanie zejść. Ale najpierw potrzebna jest rozmowa, by osiągnąć jakieś porozumienie – mówi P. Kamiński.
W pierwszej połowie kwietnia już miało dojść do spotkania twarzą w twarz i rozmów.
– Dokładnie w dniu zaplanowanego spotkania dostaliśmy pismo ze starostwa, które je uniemożliwiło. Otrzymaliśmy takie stanowisko, że nie pozostało nam nic innego, tylko przygotować kolejne pismo. Tym razem z naszej strony – tłumaczy P. Kamiński.
Czy to nowatorski sposób na prowadzenie negocjacji przez powiatowe władze? Chodzi o niebagatelną kwotę, nawet w zestawieniu z całością wydatków.
Całkowity koszt pierwszego etapu inwestycji wyniósł 21 mln 356 tys. 309 zł, natomiast drugiego – 19 mln  539 tys. 758 zł.
Oby tylko za urzędnicze chowanie głowy w piasek nie przyszło nam słono zapłacić.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz