Dotychczasowa dyrektorka żagańskiej Szkoły Podstawowej nr 2 swoich racji będzie dochodzić w sądzie pracy. Tymczasem jej następczyni nadal nie może wejść do gabinetu.
Pat w żagańskiej Dwójce trwa. Przypomnijmy, burmistrz Andrzej Katarzyniec przekazał obowiązki dyrektora SP nr 2 Dorocie Maćkowskiej, co mocno zaskoczyło Beatę Purwiel, która wygrała w ubiegłym roku konkurs na to stanowisko. Purwiel dwukrotnie była proszona o przekazanie szkoły Maćkowskiej, ale tego nie zrobiła. Nie przekazała kluczy do gabinetu ani haseł do służbowego komputera. Za to poszła na zwolnienie lekarskie i wynajęła prawnika.
– Moja klientka dalej jest dyrektorką, bo nie została odwołana ze stanowiska przez pana burmistrza – mówi jej mecenas Kazimierz Pańtak.
Co innego uważa burmistrz.
– Wszelkie orzeczenia wojewody i sądu w tej sprawie są prawomocne, dlatego nie miałem obowiązku odwoływać pani Purwiel – mówi burmistrz Andrzej Katarzyniec. – Szkoła normalnie funkcjonuje, jej prawomocnym dyrektorem jest pani Maćkowska, powołana na pięcioletnią kadencję.
Burmistrz dodaje, że słyszał o niezadowoleniu części nauczycieli, którzy grozili „buntem” w postaci masowych zwolnień lekarskich.
– Spotkaliśmy się zarówno z nauczycielami, jak i obsługą. Sytuacja jest opanowana, szkoła normalnie funkcjonuje, bo najważniejsze jest dobro dzieci – mówi Katarzyniec i dodaje, że jeśli B. Purwiel nie przekaże kluczy i haseł do komputera, gabinet zostanie otworzony komisyjne.
20
Poprzedni artykuł