Ponad 200 tys. zł poszło na nagrody dla urzędników z okazji Dnia Samorządowca w powiecie żagańskim. Nagrody dla swoich pracowników przyznali wójtowie, burmistrzowie i starosta.
Najbardziej hojny okazał się burmistrz Żagania Andrzej Katarzyniec. Z miejskiej kasy na nagrody dla urzędników przeznaczono 120 tys. 700 zł.
Na pieniądze mogło liczyć wszystkich 103 pracowników magistratu nie były jednak takie same. -Nagrody przyznano w przedziale od 500 do 2 tys. zł – mówi Agnieszka Zychla, rzeczniczka Urzędu Miasta.
49 tys. 500 zł to pula na nagrody dla pracowników żagańskiego starostwa. -Wszystkich 99 pracowników otrzymało po 500 zł – mówi Iwona Hryniewiecka, sekretarz starostwa.
Nagrody otrzymali w tym roku urzędnicy w Iłowej (nie mieli ich w poprzednich latach). Wśród wszystkich 27 osób podzielono 26 tys. 300 zł. -Nagrody wypłacano w przedziale 500 zł – 1 tys. 500 zł – precyzuje sekretarz gminy Aldona Slipaczek – Jurek.
W gminie Brzeźnica nagrody pojawiły się pierwszy raz w ubiegłym roku. Podczas tegorocznego święta wójt Jerzy Adamowicz utrzymał nową tradycję i przyznał pracownikom nagrody. Do podziału dla wszystkich 17 pracowników było 15 tys. zł. Średnia wypłata wyniosła 800 zł na osobę.
Na najmniejsza, ale zawsze, nagrodę mogli liczyć urzędnicy z Gozdnicy. Wśród wszystkich pracowników podzielono 4 tys. 800 zł. -Wszyscy pracownicy dostaną nagrodę w tej samej wysokości – mówi burmistrz Krzysztof Jarosz. Wychodzi po około 300 zł na osobę.
Nagród nie dostali pracownicy urzędów w Wymiarkach, Małomicach. gminie Żagań i Szprotawie.
-Gmina Szprotawa posiada poważne zadłużenie (ok. 67 mln zł), wynikające z zaciągniętych pożyczek oraz wyemitowanych obligacji przez poprzednie władze Gminy, stąd też obecnie jesteśmy zobowiązani do szczególnej kontroli każdego wydatku – mówi sekretarz Iwona Prokop.
Urzędnicy z Niegosławic mogli liczyć za to na spotkanie z wójtem i życzenia.
15
Poprzedni artykuł