Marcin Skiba z Lubska przestrzega przed żmijami na Nowińcu. – Widuję je dosyć często. Jedna była miedzianego koloru, druga bardziej biała. Uważajcie na dzieci – radzi pan Marcin.
W środę (12.06.) Marcin Skiba wypoczywał na plaży z dziewczyną nad zalewem Nowiniec w Lubsku. W pewnym momencie zauważył ponad metrowego węża.
– Zaskoczył mnie i innych ludzi na plaży. Nie bał się wcale – relacjonuje pan Marcin.
Według wiedzy mieszkańca Lubska, wąż ma norę w okolicach drzew koło okrągłej ławki.
– To zaskroniec. Nie jest jadowity, ale może porządnie wystraszyć. Wielokrotnie widziałem na Nowińcu również żmije zygzakowate, które są jadowite i jeśli ktoś jest uczulony na ukąszenie osy lub pszczoły, to jad takiego węża może zabić. Żmija jest doskonałym nurkiem, świetnie pływa w wodzie. Uważajcie na dzieci – przestrzega pan Marcin.
Nowiniec to nie jedyne miejsce w Lubsku, gdzie pan Marcin widział żmije.
– Nad jeziorem za Magnolią jest ich całe mnóstwo. Więcej nawet niż na Nowińcu – dodaje M. Skiba.
23
Poprzedni artykuł