Prawie 70 mln zł kosztowała budowa Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Marszowie, a śmieci i tak trafiają na wysypisko przy ul. Żurawiej w Żarach.
Rośnie góra śmieci na składowisku odpadów przy ul. Żurawiej w Żarach.
– Trafiają tam odpady zmieszane, których nie da się posegregować – informuje Rafał Fularski, naczelnik wydziału infrastruktury w żarskim Urzędzie Miasta.
Żarskie składowisko pozostało czynne jako jedyne w regionie po wybudowaniu ZZO w Marszowie. Inne zamknięto i zrekultywowano. Tymczasem na ul. Żurawią trafiają nie tylko odpady z Żar, ale także z kilkunastu gmin z powiatu żarskiego, żagańskiego i krośnieńskiego.
Pusta kwatera
Na terenie wybudowanego w 2015 roku ZZO w Marszowie zaplanowana jest kwatera, na której będą składowane odpady zmieszane, ale obecnie jest ona pusta, bo wszystkie zwożone są na ul. Żurawią. Taka sytuacja może potrwać jeszcze kilka lata.