Strona główna » Czyste sumienie starosty

Czyste sumienie starosty

przez imperia

Co najmniej 930 tys. zł Starostwo Powiatowe w Żaganiu będzie musiało wypłacić pracownikom Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego z tytułu źle naliczanych dodatków za pracę w warunkach uciążliwych i trudnych. A do tego dojdą jeszcze odsetki za każdy dzień zwłok, bo od wyroku sądu dodatki nadal naliczane są nieprawidłowo. Władze powiatu się nie martwią, bo za błędy urzędników zapłacą… podatnicy.
Kwotę ok. 930 tys. zł wyliczyło Powiatowe Centrum Usług Wspólnych, na wniosek Sądu Rejonowego w Żaganiu. Sędzia uznał racje pracowników SOS-W, wydając pod koniec zeszłego roku wyrok wstępny w tej sprawie. Poszkodowanych jest blisko stu pracowników obu ośrodków, w Żaganiu i Szprotawie.
Od wyroku mija już pół roku, a nauczyciele do tej pory nie otrzymali ani wyrównania za trzy lata wstecz, ani też na bieżąco nie dostają prawidłowo naliczanych dodatków. W tej sytuacji dyrektor żagańskiego SOS-W, Renata Socha, poinformowała sąd o bezczynności Starostwa Powiatowego i Powiatowego Centrum Usług Wspólnych, które zajmuje się księgowością szkół. Dyrektorka pisze też do Rady Powiatu kolejne skargi na dyrektorkę PCUW, bo sama nie może wypłacać dodatków według wyliczeń, które wskazał sąd. Ale radni z koalicji starosty regularnie uznają jej skargi za bezzasadne, tłumacząc, że wyrok nie jest prawomocny. Tak też było na środowej sesji (7.06.). Choć wydaje się, że koalicyjni radni też już tracą cierpliwość.
– Jak długo jeszcze to się będzie ciągnęło? – denerwował się radny Piotr Kowalski. – Co sesja, to skarga. Trzeba to rozwiązać w jedną albo drugą stronę. Mamy przecież obsługę prawną. Chciałbym, aby to przed wakacjami rozstrzygnąć. Jeśli ktoś nie ma racji w tym sporze, to musi połknąć tę żabę.
– Sędzia w wyroku napisał, kto co ma wykonać. I PCUW to wykonał – zapewniała skarbnik powiatu, Elżbieta Bielecka. I zastrzegła: – Będziemy mieli problem finansowy.
Podobne wyliczenie jak w przypadku żagańskiego SOS-W, sędzia nakaże wykonać również w przypadku pracowników szprotawskiego ośrodka. Licząc obie placówki, może to by kwota nawet 2 mln zł. Wszystko wskazuje także na to, że sprawa się wydłuży, bo pracownicy żagańskiego SOS-W zakwestionowali wyliczenia PCUW na kwotę 930 tys. zł i takie też uwagi przedstawili sądowi.
– Ja na wyliczeniach się nie znam. Nie chcę wchodzić w kompetencje sądu, PCUW i ośrodka. Mam czyste sumienie. Niech sąd zadecyduje – odparł starosta Henryk Janowicz.
Do tematu wrócimy.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz