Strona główna » Mają dach nad głową

Mają dach nad głową

przez imperia

Mieszkańcy Rudzin (gmina Niegosławice), którzy stracili dobytek w pożarze, a potem zostali okradzeni z tego, co ocalało, dzięki ludziom dobrej woli w nowym roku będą mieli dach nad głową.
Po interwencji sąsiadów i przyjaciół, Zbigniew i Janusz Szostak otrzymali od gminy lokal socjalny. 
– Dzięki nagłośnieniu sprawy w „Regionalnej” i mediach społecznościowych, w wyposażeniu zastępczego lokalu pomogło im wiele osób – opowiada koordynatorka akcji, Brygida Piotrowska. – Dostali meble, tapczany, sprzęt AGD, środki chemiczne, a także żywność. Przywitają nowy rok, mając dach nad głową. W tym lokalu będą mieszkać, dopóki nie zbiorą funduszy na odbudowę domu. Zbiórka na stronie pomagam.pl ciągle trwa. Liczymy, że remont ruszy wiosną.
W środę, 27 grudnia, na koncie było ok. 36 tys. zł z 50 tys. zł planowanych do zebrania. Przypomnijmy, pożar, który wybuchł 5 grudnia w wyniku rozszczelnienia się przewodu kominowego, zniszczył Szostakom kuchnię, pokój i łazienkę wraz ze sprzętami. Pan Zbigniew (69 l.) próbował gasić ogień, ale podtruł się gazami pożarniczymi. Nieprzytomnego z płonącego domu wyciągnęli go sąsiedzi, którzy powiadomili straż pożarną oraz pogotowie. Straty wyceniono na ok. 300 tys. zł. Jakby tego było mało, w nocy z 7 na 8 grudnia złodzieje włamali się do spalonego domu i nietkniętych przez ogień pomieszczeń gospodarczych, kradnąc wszystko, co miało jakąś wartość: komputery, sprzęt rtv z głośnikami, piły, wiertarkę, kątówki, sprzęt ogrodniczy, glebogryzarkę i butle gazowe, którymi pan Janusz handlował. Złodziei ciągle szuka policja.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz