Status miasta od tego roku zyskały Brody, ale starych problemów to nie rozwiązało. A nawet przysporzyło nieco nowych.
Ponad 29 mln 300 tys. zł wyniosą tegoroczne dochody gminy Brody, przy wydatkach sięgających niemal 32 mln zł. Wydatki urzędu i jednostek mu podległych pochłoną ponad połowę tej kwoty, czyli prawie 16 mln 621 tys. zł. Na same wynagrodzenia pójdzie prawie 9 950 tys. zł. Na wszystkie pozostałe koszta – niespełna 6 mln 700 tys. zł.
Jednym z większych wydatków będą nakłady na oświatę – na szkołę i przedszkole zaplanowano 7 mln 162 tys. zł.
Na zasiłki rodzinne, z funduszu alimentacyjnego oraz składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe z ubezpieczenia społecznego pójdzie 2 mln 243 tys. zł. Pomoc społeczna kosztować będzie w tym roku ponad 1 mln 600 tys. zł. Na domy pomocy społecznej przeznaczono 400 tys. zł, z koszt funkcjonowania ośrodka pomocy społecznej to niemal 700 tys. zł.
Odbiór i zagospodarowanie odpadów pochłonie ponad 1 mln 350 tys. zł.
Brody bez kasy
Ponad 470 tys. zł zaplanowane zostało na fundusz sołecki. Ale z pewnym zastrzeżeniem. Bo największa kwota przypadła Brodom (ponad 74 tys. zł), tyle że od stycznia Brody są miastem, czyli fundusz im się nie należy.
– Gdy pracowaliśmy nad budżetem, Brody były wsią. Choć wiadomo było, że to się zmieni, nie zostało to odnotowane w uchwale, by można było tę kwotę przesunąć na inny cel. W efekcie pieniądze będą przez cały rok zablokowane – denerwuje się Marek Tracz, przewodniczący komisji budżetu i mienia komunalnego. I dodaje: – To nie jest jedyne niedopatrzenie. W styczniu jest kłopot z odbieraniem śmieci, bo ktoś nie dopilnował zmiany umowy. Wcześniej była podpisana przez Urząd Gminy, a teraz mamy Urząd Miasta!
-W związku ze zmianą statusu ze wsi na miasto potrzebna była zmiana kodu odpadów w umowie i z tym był problem, choć podaliśmy wszystkie zmiany do GUS. Zakład odbierający odpady nie chciał ze starym kodem w systemie świadczyć usługi-mówi Beata Kowalczuk, wójt gminy Brody.
W budżecie gminy będzie deficyt w wysokości 2 mln 670 tys. zł, który zostanie sfinansowany z nadwyżki na urzędowym rachunku bankowym.
Na inwestycje z budżetu pójdzie 11 mln 650 tys. zł.
19
Poprzedni artykuł