5 mln zł kosztować miała przebudowa bloku socjalnego przy ul. Przyjaciół Żołnierza w Żaganiu na mieszkania komunalne. Burmistrz chce go jednak wyburzyć.
Blok, popularnie nazywany „Matysiakami”, od lat straszy odrapaną elewacją i powybijanymi oknami, zasłoniętymi dyktą. Poprzedni burmistrz postanowił go wyremontować. Urzędnicy uzyskali pozwolenie na budowę, złożyli wniosek o 85-procentowane dofinansowanie z Banku Gospodarstwa Krajowego. Dokumentacja projektowa przebudowy kosztowała miasto 45 tys. zł. Po powiększeniu o jedno piętro, w bloku miało powstać 24 dwupokojowych mieszkań komunalnych z toaletami. Ale to był pomysł poprzedniego burmistrza, którego obecny – Sławomir Kowal – nie popiera.
Pomył na kosza
Na wtorkowej komisji gospodarki Rady Miasta (18.02.) między radnymi a urzędnikami rozgorzała dyskusja czy dobrym pomysłem jest wyburzanie budynku, z którego do końca marca mają wyprowadzić się ostatni najemcy.
– W czasie pandemii nie można było eksmitować dłużników z lokali komunalnych. „Matysiaki” wyludniły się w sposób naturalny, sporo jego lokatorów zmarło z racji prowadzenia takiego, a nie innego stylu życia – tłumaczył na komisji Bogdan Fryze, dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. – Pojawił się pomysł, aby go wysiedlić i przebudować na mieszkania komunalne, dobudowując drugie piętro. Dofinansowanie z Banku Gospodarstwa Krajowego dostaliśmywcześniej na odbudowę spalonej kamienicy socjalnej przy ul. Asnyka. Takie same finansowanie miało dotyczyć „Matysiaków”, obok których miał powstać plac zabaw i parking. Obecny pan burmistrz ma inny pomysł.
Bank jednak zastrzegł, że budynek musi mieć windę i trzeba byłoby uzupełnić projekt.
– To był fajny pomysł, mieszkania są potrzebne w Żaganiu, zwłaszcza dla młodych – skwitował radny Przemysław Bochenek.
Burmistrz Sławomir Kowal myśli jednak o wyburzeniu bloku i zagospodarowaniu działki w inny sposób.
– To wstydliwy obrazek Żagania, który powinien zniknąć z krajobrazu miasta. Oczywiście, decyzję podejmą radni – zaznacza.
Czekają na mieszkania
„Matysiaki” mają zostać opróżnione do marca. Potem blok zostanie zdany przez ZGM dla Urzędu Miasta.
Dla porównania, budowa 24 mieszkań w kolejnym segmencie bloków na osiedlu przy ul. Bema ma kosztować miasto około 10,5 mln zł.
– Obecnie na mieszkania w Żaganiu oczekują 73 osoby. W ubiegłym roku było ich 114, ale 42 otrzymały od nas przydział, kolejne 8 osób jeszcze nie podpisało umowy wynajmu – wyliczył B. Fryze. – Z najemcami podpisujemy trzy rodzaje umów: komunalne lokale przydzielamy na czas nieokreślony, a najem socjalny obowiązuje na czas określony. Z kolei mieszkania, które najemca sobie sam wyremontuje, może wykupić po trzech latach.
14
Poprzedni artykuł