Około 70 tys. zł domaga się była dyrektorka Małomickiego Ośrodka Kultury od pracodawcy, z tytułu trzymiesięcznej odprawy i odprawy emerytalnej. Urszula Stochel – Matuszak uważa, że została odwołana ze stanowiska niezgodnie z prawem.
W środę, 7 marca w żarskim sądzie pracy odbywała się już trzecia wokanda w tej sprawie. Przesłuchany został burmistrz Małomic, Paweł Gorzków, który w czerwcu odwołał pełniącą obowiązki dyrektora MOK-u, Urszulę Stochel – Matuszak.
Twierdzi, że to było nieludzkie
Przypomnijmy, umowa o pracę Stochel – Matuszak skończyła się 30 kwietnia ub.r., ale poprzednia burmistrz Małomic, Małgorzata Sendecka przedłużyła jej umowę na 11 miesięcy, powierzając jej obowiązki. Nowy burmistrz P.Gorzków nie widział możliwości dalszej współpracy. Miał zastrzeżenia do decyzji swojej poprzedniczki, że powołała Matusiak bez ogłoszenia konkursu na to stanowisko. I tak też on zrobił: ogłosił konkurs na to stanowisko, w którym wygrała Katarzyna Starzyk. U. Stochel – Matuszak otrzymała wypowiedzenie pocztą, gdy była na zwolnieniu lekarskim. Zwolniona dyrektorka przyznała że została potraktowana nieludzko, bo pozbawiono ją pracy 9 miesięcy przed uzyskaniem świadczeń emerytalnych. I postanowiła skierować sprawę do sądu pracy.
Odprawa po prostu się należy
I choć to burmistrz przesłał wypowiedzenie, to pozwanym jest MOK.
– Po blisko 40 przepracowanych latach zasługuję na trzymiesięczną odprawę i odprawę emerytalną. Zwalniając w okresie ochronnym, przedemerytalnym, pozbawiono mnie nie tylko środków do życia, ale i tych uposażeń – powiedziała „Regionalnej” w środę, 12.03. U. Stochel – Matuszak.- Moim zdaniem, stosunek pracy został rozwiązany wadliwie a ta odprawa mi się po prostu należy. Po pierwsze, wypowiedzenie wysłano mi pocztą, gdy byłam na zwolnieniu lekarskim, po drugie – byłam w okresie przedemerytalnym. Sędzia nakłaniał obie strony do ugody, ale druga strona nie przejawiała chęci, aby spełnić moje roszczenia.
Ośrodek potrzebował dyrektora
Stochel – Matuszak zarabiała ok. 8,5 tys. zł miesięcznie. Licząc trzymiesięczną odprawę oraz sześciomiesięczną odprawę emerytalną, to razem ok. 70 tys. zł.
Burmistrz P. Gorzków zaznacza, że po ustaleniu formalno – prawnym, w sądzie występuje jako świadek, a pozwaną stroną jest MOK.
– Wypowiedzenie tej pani zostało doręczono zgodnie z prawem i z wykładnią naszej kancelarii prawnej. Była ona jedynie pełniącą obowiązki dyrektora, powołaną na czas określony – tłumaczy. – Z drugiej strony, przebywała na zwolnieniu lekarskim które jak się okazało, było długotrwałe. W tej sytuacji Małomicki Ośrodek Kultury został bez szefa, stąd zdecydowałem, że trzeba ogłosić konkurs na nowego dyrektora tej placówki. Został on pozytywnie rozstrzygnięty, stąd wypowiedzenie dla pani Stochel – Matuszak.
7 maja sędzia ma przesłuchać byłą dyrektorkę i ogłosić wyrok.
64
Poprzedni artykuł