Strona główna » Przeżyłem chwilę grozy

Przeżyłem chwilę grozy

przez imperia

Jacek Bartkowiak nie wystąpi w najbliższym meczu. Podczas sparingu z Czarnymi Żagań nabawił się groźnej kontuzji. – Przeżyłem chwilę grozy. Zostałem uderzony piłką w tył głowy. Uderzenie było tak mocne, że na moment straciłem przytomność. Nie wiem ile to trwało, prawdopodobnie kilka sekund – opowiada Jacek. Wyglądało to dramatycznie. Miałem drgawki, nie miałem czucia. Wezwano karetkę. Dano mi jakiś zastrzyk,  a później gdy doszedłem do siebie zostałem tylko osłuchany. Nie zlecono mi żadnych dodatkowych badań. Na szczęście czuje się już dobrze. Od tego feralnego incydentu nie miałem już żadnych problemów. Nie odczuwam żadnych mdłości ani bólu głowy. Najgorsze jest to, że gdy po uderzeniu piłką bezwładnie upadłem na murawę to skręciłem nogę w kolanie – kończy Bartkowiak.
(mr)

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz