Strona główna » Karny z kapelusza

Karny z kapelusza

przez imperia

Promień Żary w pojedynku na szczycie przegrał w Ząbkowicach z Orłem. Jedyna bramka meczu padła po bardzo kontrowersyjnym rzucie karnym.
 
Orzeł Ząbkowice Śl. – Promień Żary 1:0 (0:0)
Bramka: Woźniak (62. min – z rzutu karnego)
Promień: Kowalczyk – Świdkiewicz, Hanclich, Żyża, Pańko – Adamczyk (70. min Piskuła), Kosman, Gad, Bryjak, Arkuszewski (72. min Jelski) – Czyżyk
Sędziował: Pasek (Lubin)
Żółte kartki: Hanclich, Żyża, Pańko, Bryjak, Czyżyk
Widzów: 400
Piłkarz meczu: Kowalczyk (Promień)
 

Sytuacja miała miejsce w 60. min spotkania. Będący tyłem do bramki Piotr Woźniak, zdaniem arbitra, był nieprzepisowo powstrzymywany przez Mariusza Hanclicha, obrońcę Promienia. Jedenastkę na bramkę zamienił sam poszkodowany. Promień mógł wyrównać, a nawet ten mecz wygrać. W 70. min po strzale Łukasza Czyżyka piłka trafiła w słupek. Swoje dogodne sytuacje wypracowali sobie również – Daniel Żyża i Dariusz Bryjak. Rywale mogli w 80. min podwyższyć, ale strzał z rzutu wolnego Tomasza Zielińskiego, a później dobitkę Bartłomieja Cebuli, wybronił Tomasz Kowalczyk. W końcówce spotkania w polu karnym Orła powalony został M. Hanclich, ale sędzia nie zauważył ewidentnego przewinienia i nakazał grać dalej. Ostatnie minuty to prawdziwe oblężenie bramki gospodarzy. Niestety na nic zdały się desperackie ataki gości. Trzy punkty zostały w Ząbkowicach.
Warto jeszcze wspomnieć o pierwszej odsłonie gry, która była bardzo wyrównana i toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a żadna ze stron nie uzyskała wyraźnej przewagi.
Czas na Ilankę
W najbliższą sobotę Promień będzie podejmował Ilankę Rzepin. Drużyna, która w poprzednim sezonie walczyła o awans, w obecnych rozgrywkach spisuje się poniżej oczekiwań. W Ilance po nieudanym szturmie na II ligę doszło do sporych zmian. Główny sponsor klubu znacznie przymknął kurek z pieniędzmi. Firma Steinpol w ubiegłym sezonie przeznaczyła na klub 600 tys. zł, w tym sezonie jest to kwota trzy raz niższa. Zespół, który walczył o awans praktycznie przestał istnieć. Budowa nowej drużyny, oparła się głównie na wychowankach i piłkarzach z okolicy. Ilanka w 10 spotkaniach zdobyła zaledwie 8 punktów i zajmuje dopiero 12. miejsce w tabeli. Początek sobotniego spotkania godz. 15.00.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz