Co łączy Promień z Manchester United, Barceloną czy Realem Madryt? Żarski zespół podobnie jak tuzy światowego futbolu w miniony weekend odniósł efektowne zwycięstwo. Czerwone Diabły ograły Arsenal 8:2, Duma Katalonii rozbiła Villereal 5:0, Królewscy rozbili Sarragosę 6:0 a Duma Lubuskiej Ziemi zmiotła nowosolską Arkę, wygrywając 7:1. Na tym porównania się jednak kończą.
Promień Żary – Arka Nowa Sól 7:1 (4:0)
Bramki: Czyżyk 3 (45., 56. i 76. min), Bryjak (10. min), Jeremicz (29. min), Kosman (42. min), Hanclich (70. min) – Druciak (80. min – karny)
Promień: Kowalczyk – Pańko, Żyża, Hanclich, Piskuła (75. min Nycz) – Świdkiewicz (79. min Morżak), Gad, Bryjak, Kosman (71. min Grochalski) – Czyżyk, Jeremicz (65. min Jelski
Arka: Sala – Dykta (85. min Grochalski), Górski (68. min Smolin), Chmielewski, Szulik – Wesołowski (46. min Kałużny), Żmijowski (25. min Kumczyk), Szuszkiewicz, Czarzasty, Konopacki – Druciak
Sędziował: Sobiło (Legnica)
Żółte kartki: Jelski, Żyża, Górski
Widzów: 300
Piłkarz meczu: Bryjak (Promień)
Przed spotkanie wydawało się, że nieliczni kibice, którzy pojawili się na żarskim stadionie będą świadkami, jak to w derbach bywa, zacięto spotkania. Obejrzeli za to jednostronny pojedynek. – Każdy nasz strzał kończył się golem – mówił po spotkaniu Robert Czepiński, szkoleniowiec Promienia. – Wstyd i jeszcze raz wstyd – skomentował występ swoich podopiecznych Marcin Szulik, trener Arki.
Pierwsze dziesięć minut nie zapowiadało takiego lania. Arka nawet próbowała atakować, ale zapędy nowosolan, strzelając w 10. min pierwszego gola, ostudził Dariusz Bryjak. Na 2:0 w 29. min podwyższył Adrian Jeremicz. Później trafienie dołożył Bartosz Kosman, a w doliczonym czasie gry para Jeremicz – Czyżyk rozmontowała obronę Arki, a do siatki trafił ten ostatni. W drugiej połowie nadal atakował Promień, a załamani nowosolanie zupełnie oddali inicjatywę. W 56. min miejscowi ponownie ośmieszyli defensywę, a piątego gola zdobył Czyżyk. Ten sam zawodnik w 76. min trafił po raz trzeci i mógł się cieszyć z hat-tricka. Honorową bramkę dla przyjezdnych z rzutu karnego strzelił w 80. min, najlepszy w szeregach Arki, Radosław Druciak.
– Otrząsnęliśmy się po dwóch porażkach, a tak wysoki wynik dodatkowo cieszy i motywuje do dalszej pracy. Cieszę się ze swojej gry, postawy na boisku i mam nadzieję, że dłużej utrzymam taką formę – powiedział Dariusz Bryjak, bohater meczu. – Po dwóch słabszych meczach Darek ponownie pokazał się z dobrej strony. Udowodnił że jest zawodnikiem, który potrafi grać w piłkę i że jest nam bardzo potrzebny – komplementował swojego zawodnika Czepiński. – Strzeliliśmy dzisiaj pierwszą bramkę od czterech spotkań, ale to rywal nam ją sprezentował. Najlepiej schować głowę w piasek, ale nie. W Arce zaczyna się dziać coś dobrego, buduje się drużyna. Na razie nie przynosi to efektów w postaci wyników, ale wierzę, że niedługo się to zmieni – zakończył szkoleniowiec Arki.
Promień w najbliższej kolejce (3.09.) jedzie do Świdnicy, a w następnej rundzie będzie pauzował. 17 września żaranie będą podejmować Celulozę Kostrzyn.
26
Poprzedni artykuł