Promień jutro (10.11.) awansem rozegra mecz z rundy wiosennej. Rywalem podopiecznych Roberta Czepińskiego będzie Polonia Trzebnica.
W pierwszym spotkaniu górą byli żaranie, wygrywając 2:1. Bohaterem spotkania był Bartosz Kosman, strzelec zwycięskiego gola. Pomocnik Promienia w 70. min przy stanie 0:1 wszedł z ławki, zmieniając Łukasza Świdkiewicza. Ta zmiana okazała się kluczowa dla losów spotkania. W 80. min ofensywny pomocnik gości zainicjował akcję, po której Jarosław Gad strzałem głową zdobył wyrównującą bramkę. Osiem minut później Kosman uderzył precyzyjnie z 16 metrów, nie dając żadnych szans golkiperowi Polonii. W meczu w Trzebnicy na długo nie zapomni bramkarz Tomasz Kowalczyk, który po jednym ze starć z rywalem stracił zęba.
Promień w kolejnych spotkaniach piął się w górę tabeli, by skończyć rundę na trzecim miejscu, a Polonia swoimi występami potwierdziła tylko, że rację mieli eksperci, którzy przed sezonem drużynę z Trzebnicy wymieniali jako jednego z głównych kandydatów do spadku. Polonia jesienią była jednym z najsłabszych zespołów w lidze. 12 punktów na koncie, tylko trzy zwycięstwa i aż osiem porażek to bilans 14. w tabeli drużyny. Najlepszym zawodnikiem Polonii jest bramkarz Karol Buchla, znany z gry w Czarnych Żagań. Wychowanek Polaru Wrocław potwierdził to w ostatniej kolejce, broniąc karnego w przegranym meczu z Motobi Bystrzycą Kąty Wrocławskie. W sobotnim spotkaniu zdecydowanym faworytem będą gospodarze i inny wynik niż zwycięstwo Promienia będzie dużą niespodzianką. Początek meczu godz. 13.00
BOISKO
Promień Żary – Polonia Trzebnica
Promień: Kowalaczyk – Biskowski, Hanclich, Tobjasz, Droszczak – Arkuszewski, Świdkiewicz, Gad, Piskuła – Jeremicz – Czyżyk
Polonia: Buchla – Jankowski, Cychol, Nawrot, Waliszczak, R. Miazgowski,
Fitowski, Gajek, A. Miazgowski, Jakubczyk, Adamczyk
Trener: Adamczyk
10.11., stadion przy ul. Zwycięzców w Żarach, godz. 13.00
12
Poprzedni artykuł