Strona główna » Na dobre i na złe

Na dobre i na złe

przez Adam Sommerfeld

Złote Gody obchodziło 9 par z gminy wiejskiej Żagań.
W imieniu prezydenta RP medale za długoletnie pożycie małżeńskie wręczył im wójt Leszek Ochrymczuk wraz z kierownikiem Ośrodka Pomocy Społecznej, Agnieszką Wiśniewską (we wtorek, 5 grudnia). Uroczystość odbyła się w sali świetlicowej w Starym Żaganiu. 
Jubileusz 50 lat wspólnego życia świętowali przy torcie i szampanie: Janina i Bolesław Białeccy, Genowefa i Bronisław Lichwiarz, Grażyna i Feliks Lewiccy, Stanisława i Stefan Działkowscy, Władysława i Stanisław Rudawscy, Zofia i Henryk Sawoch, Maria i Józef  Sokołowscy, Danuta i Edward Wojciechowscy oraz Helena i Eugeniusz Kołtonowscy. 
Stanisława i Stefan Działkowscy poznali się 51 lat temu. On przyjechał do rodziny z Mazur, poderwał ją na potańcówce w Jeleninie. Rok później byli już małżeństwem. Wychowali dwóch synów, doczekali się czworga wnucząt. 
– W Stasi zakochałem się od pierwszego wejrzenia. Razem jesteśmy już ponad pół wieku, na dobre i na złe – mówi „Regionalnej” S. Działkowski. – Nie było łatwo, ale razem daliśmy radę. Ja pracowałem w kożuchowskim zakładzie z branży motoryzacyjnej, czyli Polmo, żona prowadziła duże gospodarstwo. Mieliśmy i kury, i świnie, i krowy. Do tego 14 hektarów upraw. 
Kto szedł częściej na kompromis? 
– Mniej więcej po równo, raz żona, raz ja – zdradza pan Stanisław.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz