Strona główna » Unia na równi pochyłej. Budowlani na fali wznoszącej

Unia na równi pochyłej. Budowlani na fali wznoszącej

przez Adam Sommerfeld

W sobotę, 20 kwietnia, w 21. kolejce rozgrywek lubuskiej klasy okręgowej Budowalni Lubsko pokonali Unię Kunice 5:2. Dla gospodarzy gole strzelili Patryk Siwik x2, Patryk Kozioł, Patryk Oliasz i Marcin Piech, a dla Unii Yaroslav Chopyk i Max Dik.
Spotkanie Unii Kunice z Budowalnymi Lubsko miało być sprawdzianem formy obydwu zespołów i odpowiedzią na pytanie w jakim miejscu znajdują się oba zespoły. Podopieczni Roberta Ściłby odbili się od dna i wyciągnęli w końcu nogi z mułu. Z meczu na mecz ich gra wygląda coraz lepiej i w końcu mogą sobie dopisywać punkty w ligowej tabeli. Czy utrzymają dobra formę i passę, okaże się na koniec sezonu. Na razie uciekli katowi spod topora. Odwrotnie dzieje się w Unii Kunice. Z meczu na mecz podopieczni Jarosław gada grają coraz gorzej, porażki są coraz wyższe i ich marsz w dół tabeli wygląda naprawdę niebezpiecznie. Na razie zapas punktów pozwala kuniczanom myśleć o dalszym ligowym bycie w Okręgówce, ale czy to wystarczy?
Pojedynek w Lubsku był bardzo jednostronnym widowiskiem. Choć początek meczu wydawał się wyrównany po bramkach Patryka Siwika i Yaroslava Chopyka, to strzelone w końcówce pierwszej części dwa gole do szatni, dały miejscowym sporą przewagę i względny spokój. Druga połowa to pilnowanie korzystnego wyniku i czyhanie na kontry. Taka taktyka okazała się trafiona, bo choć to kuniczanie prowadzili grę, to bramki strzelali Budowlani. Najpierw wynik podwyższył Patryk Oliasz, a następnie Marcin Piech przypieczętował wysoką wygraną gospodarzy. Bramkę na otarcie łez w 87. minucie zdobył Max Dik. Unia przegrała z Budowlanymi 2:5.
 
-Zagraliśmy dobre zawody. Widzieliśmy, że Kunice mają swoje problemy, co pokazały mecze w tej rundzie z dużą liczbą straconych bramek, dlatego nastawiliśmy się wysoki presing i odbiór piłki w strefie obronnej rywala.  Udało się nam wykorzystać nasze atuty w ataku i wygraliśmy ten pojedynek. Przed nami decydujące mecze w walce o ligowi byt, bo jak widać po tabeli, Rudno mocno goni miejsca ponad strefą spadkową, więc margines błędu jest bardzo mały-stwierdził Robert Ściłba, szkoleniowiec Budowlanych Lubsko.
-Mecz z Budowlanymi, to kolejne spotkanie, w którym tracimy bardzo dużo bramek i kolejne spotkanie  w którym przeciwnik wygląda dużo lepiej od naszego zespołu. Jestem rozczarowany kilkoma zawodnikami, którzy grają poniżej swoich możliwości, bo nie da się wygrać meczu grając w sześciu na boisku. Widać po tych trzech ostatnich spotkaniach, że jesteśmy w mocnym dołku, a przed nami kolejne ciężkie mecze z górą tabeli. Zespół musi się obudzić,  bo jak tak dalej pójdzie,  to będziemy walczyć o utrzymanie. Teraz trzeba zrobić wszystko, żeby podnieść morale naszej drużyny- skomentował Jarosław Gad, grający trener Unii Kunice.
 
 
Zapraszamy do galerii zdjęć z meczu.
 

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz