W sobotę, 17 sierpnia w drugiej kolejce rozgrywek zielonogórskiej klasy okręgowej Delta Sieniawa Żarska zremisowała na własnym boisku z Błękitnymi Ołobok 1:1. Bramkę dla gości strzelił Rafał Smoliński(32′), a dla sieniawian Jonatan Rybaczek(36′).
Jak każdy mecz rozgrywany w ubiegły weekend, ten także toczył się w ekstremalnie trudnych warunkach. Doskwierający upał i bardzo twarda nawierzchnia boiska skutecznie uniemożliwiały jakąkolwiek finezyjną grę, ale obie drużyny walczyły o każda piłkę jakby od tego zależało ich życie. Obie bramki padły w pierwszej połowie w odstępstwie zaledwie 4 minut, a potem toczyła się bitwa o to, kto przechyli szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Jednak wynik remisowy utrzymał się do końcowego gwizdka i oba zespoły podzieliły się punktami.
-Mecz, w którym zdecydowanie walka fizyczna odegrała kluczową rolę. Nie chcę wspominać nic na temat boiska, ponieważ oba zespoły biegały po tej samej murawie. Oba zespoły miały swoje szanse bramkowe, my niestety w kolejnym meczu jesteśmy nieskuteczni lub brakuje nam szczęścia w fazie finalizacji. Szanujemy ten pkt i życzymy gospodarzą powodzenia w następnych meczach-powiedział Maciej Mikołajewski, trener Błękitnych.
-Ogólnie dobre zawody rozegrały obie ekipy, mecz był toczony w szybkim tempie i nie zabrakło zaangażowania oraz waleczności .Obie drużyny miały swoje sytuacje bramkowe i w obu drużynach bramkarze pokazali swoją fachowość. Mogliśmy przechylić zwycięstwo na swoją stronę, ale tak jak w poprzednim meczu, zabrakło spokoju, dokładności i trochę szczęścia. Za tydzień czeka nas kolejny ciężki mecz w Mostkach i już zaczynamy się do niego przygotowywać-podsumował Robert Czepiński, szkoleniowiec Delty.
28














































































Poprzedni artykuł