W niedzielę, 29 czerwca, boisko żarskiego Promienia zamieniło się w prawdziwe pole bitwy… piłkarskiej oczywiście! Tradycyjny mecz reprezentacji Żar, w tym roku byli to juniorzy Promienia Żary, z drużyną amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Polsce przyciągnął tłumy kibiców, którzy przyszli dopingować swoje drużyny podczas Dni Żar.
Zanim piłka poszła w ruch, burmistrz miasta Edyta Gajda serdecznie powitała wszystkich zgromadzonych. Uroczystość rozpoczęła się od wspólnego odśpiewania hymnów Polski i USA – kto wie, może to właśnie patriotyczny nastrój dodał żarskim juniorom ekstra energii?
I tak też się stało! Młodzi piłkarze Promienia pokazali prawdziwą klasę, gromiąc amerykańskich gości aż 14:1. Mecz był pełen zwrotów akcji, efektownych bramek i – co najważniejsze – sportowej zabawy. Amerykanie, mimo przewagi Żar, nie poddawali się i walczyli do ostatniej minuty zdobywając honorowego gola.