Strona główna » Gwiezdna Samochodówka

Gwiezdna Samochodówka

przez imperia

Uczniowie żarskiej Samochodówki zaangażowali gwiezdne moce, żeby wygrać konkurs na najlepszy szkolny filmik.
Konkurs rozpoczął się pechowo dla uczniów Zespołu Szkół Samochodowych. W pierwszym filmie wykorzystali muzykę, nie wykupując tantiem i firma, która jest właścicielem nagrań, zablokowała ich prezentację. „GR”, organizator konkursu, zgodziła się jednak, aby uczniowie w kilka dni przygotowali drugi filmik i dołączyli do zmagań szkół. Będą jednak mieli mniej czasu na zdobycie cennych głosów. W tej trudnej sytuacji młodzi filmowcy postanowili sięgnąć po nadludzkie moce i w głównej roli obsadzili robota R2-D2, znanego z sagi „Gwiezdne Wojny”.
– Okazało się, że jeden z naszych nauczycieli jest wielkim fanem filmu i ma nawet robota, którego mógłby nam wypożyczyć – mówi Mateusz Winiarski, uczeń pierwszej klasy technikum logistycznego w Zespole Szkół Samochodowych.
Biało-niebieski droid przemierza więc całą galaktykę, aby dotrzeć na ul. 9 Maja w Żarach, pod drzwi Samochodówki. Wybiera się też do żarskich firm i urzędów, aby sprawdzić opinię o szkole, w której chciałby się uczyć mechaniki i spawania.
– Jeździliśmy po zakładach. Udało nam się namówić wiele osób, żeby wypowiedziały się na temat szkoły. Było trochę kłopotów, żeby stanęli przed kamerą, ale przekonaliśmy ich, że promując naszą szkołę, promują siebie – mówi Piotr Giergiczny z technikum logistycznego.
Robot ląduje więc na biurku Danuty Madej, wicestarosty, Edwarda Łyby, wiceburmistrza Żar czy Józefa Słowikowskiego, prezesa żarskiego PKS-u. Wszyscy zapewniają go, że po Samochodówce znajdzie pracę. Szczęśliwy droid składa więc podanie do szkoły.
 
Nie martwią się o pracę
Mateusz i Piotr, autorzy prezentacji, przyznają, że nagrywanie krótkich filmików to ich pasja. – Wcześniej już kręciliśmy horrory albo jakieś niewielkie produkcje. Mamy swoje strony internetowe – mówi Piotr. Chodzą też na kółko informatyczne, bo na zajęciach realizują standardowy program. – Jako logistycy umiemy dobrze planować. A to przydaje się w każdej dziedzinie, także w filmie. Większość czasu zajęło nam właśnie obmyślanie całego materiału – mówi Mateusz.
Uczniowie podkreślają, że ich szkoła jest wyjątkowa, bo absolwenci nie mają problemu ze znalezieniem pracy. – Każdy sklep, większa firma, potrzebują logistyków. Podobnie jest z mechanikami czy mechatronikami. Poza tym z wykształceniem technicznym możemy też wykonywać inne zawody. O pracę się nie martwimy. A w samej szkole jest fajna atmosfera. Nie można się nudzić – mówią uczniowie.
 
Uczniowie z pasją
Sylwester Wawrzyń, nauczyciel informatyki w żarskiej Samochodówce, podkreśla, że praca przy filmikach promujących szkołę zmusza uczniów do poznawania nowych programów i kreatywności. – Poszerzają swoją wiedzę i rozwijają umiejętności. Tym bardziej, że zajmowali się tym w czasie wolnym, po lekcjach – mówi nauczyciel.
Kamera, którą uczniowie dostali od „GR”, aby nakręcić film, zostanie w szkole i będzie wykorzystywana. – Wcześniej przynosiłem swój sprzęt. Teraz uczniowie będą mogli na ćwiczeniach nagrywać na przykład sprawdzanie silnika, a później pokazywać to na lekcjach – mówi S. Wawrzyń.
– Na pewno przyda się też do dokumentowania codziennego życia szkoły. Takie konkursy pomagają uczniom budować nową pasję, jaką jest tworzenie filmów – mówi Karol Holski, nauczyciel przedmiotów zawodowych w ZSS.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz