To dopiero początek. Pierwsze pod nóż urzędników idą Szkoła Podstawowa nr 10 i Gimnazjum nr 4 w Żarach. Ich połączenie ma przynieść oszczędności. Pracę stracą dyrektor, sekretarka, księgowa, bibliotekarka i część nauczycieli.
– Nie wykluczam w przyszłości łączenia kolejnych szkół. Na razie jednak połączone będą Szkoła Podstawowa nr 10 i Gimnazjum nr 4 w Kunicach – mówi Edward Łyba, wiceburmistrz Żar.
Jako pierwsi ujawniamy plany żarskiego ratusza. SP nr 10 i Gimnazjum nr 4 przekształcone będą w zespół szkół. Już dziś wiadomo, że pracę straci jeden z dyrektorów, sekretarka, księgowa, bibliotekarka i część nauczycieli.
O łączeniu szkół poinformowaliśmy obu dyrektorów. – Oficjalnych informacji na ten temat nie mam i nie chcę na razie tych doniesień komentować – zastrzega Marek Szerszeń, dyrektor SP nr 10, chociaż przyznaje, że nieoficjalnie wie o zamiarach burmistrza, a na początku stycznia mają się odbyć spotkania w tej sprawie.
Brak oficjalnych informacji potwierdza Maria Bajerska, dyrektor Gimnazjum nr 4.
Ile zaoszczędzą?
Skąd taki pomysł na kunickie szkoły? Wiadomo, że burmistrz szuka oszczędności, a połączenie podstawówki i gimnazjum, które urzędują w tym samym budynku, może przynieść wymierne korzyści dla budżetu miasta.
Kto zostanie dyrektorem zespołu szkół, ilu nauczycieli straci pracę? Tego na razie nie wiadomo.
Na początku stycznia burmistrz spotka się z dyrektorami, nauczycielami i rodzicami dzieci z obu szkół. Już teraz widać, że nie będą to łatwe rozmowy.

