Strona główna » Światli i żądni władzy

Światli i żądni władzy

przez imperia

120 seniorów z Żagania rozpoczęło kolejny rok nauki na Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Okazję wykorzystali politycy. By podkreślić swoje zasługi i nawzajem sobie dokopać.
Na inauguracji 7. już roku akademickiego w żagańskim pałacu (9.10.) po raz pierwszy zabrakło przewodniczącej zarządu UTW, Franciszki Teoludzkiej, która choruje na zapalenie oskrzeli. Za to odczytano jej wiersz.
– Dzięki uniwersytetowi, nie nudzę się na emeryturze. Zamiast ciepłych kapci i pilota, mam zajęcia z angielskiego i chodzę na gimnastykę – mówi Adam Duchno, słuchacz UTW od początku jego istnienia.
Z kolei Jerzy Kościelski dopiero zapisał się na uczelnię. Przyznaje, że za namową żony. – Wybrałem zajęcia z plastyki, bo lubię malować – przyznaje.
 
Gafa i pyskówka
Po odśpiewaniu przez seniorów „Gaudeamus Igitur”, zaczęły z przemówienia. Burmistrz Sławomir Kowal, jego zastępca Jerzy Bielawski, Mirosław Ramza, wiceprzewodniczący Rady Miasta oraz starosta Marek Ślusarski zaczęli się nawzajem zapraszać do mównicy. W końcu wstał starosta, który na dzień dobry palnął gafę.
– Cieszy mnie, że Żagań jest w tym wieku światły i żądny władzy… – wypalił, po czym szybko się poprawił. – Oczywiście wiedzy.
Uśmiech na twarzach seniorów pojawił się również, gdy przemówił burmistrz. – Przepycham się w swojej pracy dla państwa, a w takim kulturalnym miejscu wypycham gości przed siebie – zwrócił uwagę na swoją skromność. – Trzymam kciuki za zdobywanie wiedzy i życzę samych celujących ocen.
Po tym było już mniej „kulturalnie”. – Patrzę panu w oczy – zwrócił się burmistrz do M. Ramzy. – Macie seniorzy moje wsparcie i opiekę Centrum Kultury, co potwierdzi pan wiceprzewodniczący – sprowokował Ramzę.
 – Panie burmistrzu, w przeciwieństwie do pana, ja należy do grona „50 plus” i bardziej czuję te klimaty – odciął się M. Ramza.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz