Chory, na krótkim łańcuchu, bez wody. Dopiero interwencja posłanki u wojewody pomogła zabezpieczyć psa odebranego przez żarskie Stowarzyszenie „Aport” z jednej z posesji w Trzebowie (gmina Żagań). Jak mówią wolontariuszki, wójt Leszek Ochrymczuk odmówił pomocy.