Diety radnych staną się tłustsze w 2026 roku. Nasi wybrańcy dostali tzw. cichą podwyżkę. Sprawdziliśmy, gdzie inkasują najwięcej.
Podwyżki diet to temat, który zawsze emocjonuje opinię publiczną. Niektóre rady znalazły więc sposób, żeby dostawać wyższe diety, ale bez rozgłosu. Mechanizm jest prosty. Otóż nie wpisują do uchwał kwot, ale ustalają, że diety będą wyliczane procentowo od tzw. kwoty bazowej. To sprytny mechanizm, bo jeśli kwota bazowa rośnie, to z automatu na konto wpada wyższa dieta. Tę kwotę ustala rząd, a akceptuje ją w ustawie budżetowej Sejm. W 2024 roku kwota bazowa wynosiła 1.789,42 zł, w 2025 roku podskoczyła do 1.878,89 zł, a w 2026 roku będzie wynosiła 1.935,26 zł. Jak to przełoży się na diety?
Tu mają najwięcej
Najtłustsze diety w naszym regionie dostaje się w Sejmiku Województwa Lubuskiego i w Radzie Miasta Zielona Góra. W obu przewodniczący (Adam Urbaniak – Zielona Góra, Anna Synowiec – Sejmik) otrzymują 240 proc. kwoty bazowej. Było 4.509,34 zł, będzie 4.644,62 zł.
W przypadku wiceprzewodniczących (230 proc. kwoty bazowej) dieta wynosiła 4.313,45 zł a po podwyżce będzie 4.455,10 zł. W Sejmiku tych przewodniczących jest troje. To Zbigniew Kołodziej (PSL), Elżbieta Płonka (PiS), Edward Fedko (Trzecia Droga). W zielonogórskiej Radzie Miasta też jest troje przewodniczących: Joanna Malon (KO), Jacek Budziński (PiS) oraz Tomasz Sroczyński (KWW Janusza Kubickiego).
Dobrze być także przewodniczącym komisji, bo ten dostaje 220 proc. kwoty bazowej. Dieta takiego radnego wzrośnie z 4.136,56 zł do 4.261,57 zł. Natomiast wiceprzewodniczącemu komisji przysługiwało 210 proc. kwoty bazowej, czyli dotychczas 3.945,67 zł, ale w 2026 już 4.064,05 zł.
Natomiast zwykły radny otrzymywał co miesiąc 3.757,78 zł, a w 2026 roku dostanie 3.870,52 zł.
W Sejmiku specjalnie wynagradzana jest też funkcja szefa klubu radnych. Dostaje taką samą dietę, co przewodniczący komisji, czyli 4.261,57 zł.
Nie mogą narzekać
Sporym echem w Nowej Soli odbiła się podwyżka diet radnych. Podczas sesji, na której zapadła ta decyzja, usłyszeliśmy od pomysłodawców, że Rada Miasta robi porządek z dietami raz na zawsze i już do tych regulacji nie będzie wracać. W uchwale zapisano, podobnie jak w przypadku Sejmiku, wyliczenia procentowe: dla przewodniczącego 75 proc. 2,4 krotności kwoty bazowej, dla wiceprzewodniczącego – 70 proc., dla przewodniczącego komisji – 65 proc., wiceprzewodniczącego komisji – 60 proc., a szeregowego radnego – 55 proc. W praktyce przewodniczący Daniel Roguski miał dostawać 3.382 zł, a w 2026 roku jego dieta wzrośnie do 3.483,47 zł. Wiceprzewodniczący Bogdan Mikulski miał otrzymywać 3.156 zł, a w 2026 roku otrzyma 3.251,23 zł. Przewodniczący komisji mieli mieć po 2.930 zł, ale ich diety wzrosną do 3.018,90 zł. W uchwale z października dodano funkcję wiceprzewodniczących komisji, którzy mieli otrzymywać dietę w wysokości 2.705 zł, ale podskoczy ona jeszcze o 81 zł. Natomiast szeregowi radni mieli otrzymywać 2.479 zł, ale w 2026 ich diety wyniosą 2.554 zł, a przypomnijmy, że przed październikową podwyżką wynosiły 1.578 zł.

50 proc. 2,4-krotności kwoty bazowej. Wylicz sobie
Wyliczenia procentowe obowiązują też w Kożuchowie. Tam przewodniczący Ireneusz Drzewiecki otrzymuje 90 proc. kwoty bazowej – 1.741 zł (było 1.690 zł), wiceprzewodniczący, czyli Barbara Brzezińska i Grzegorz Wajman – 75 proc., czyli 1.451 zł (było 1.409 zł), przewodniczący komisji – 65 proc., czyli 1.258 zł (było 1.221 zł), wiceprzewodniczący komisji – 60 proc., czyli 1.161 zł (było 1.127 zł), a zwykły radny – 55 proc., czyli 1.064 zł (było 1.033 zł).
Podobnie diety wzrosną w Otyniu. Tam dietę wylicza się ze wzoru matematycznego. Jej podstawą jest „50 proc. 2,4-krotności kwoty bazowej”. Z kalkulatorem w ręku wyszło, że przewodniczący Artur Mielczarek jeszcze w ub. roku miał 1.916 zł (85 proc. podstawy wyliczenia), w tym ma już 1.973 zł. Dieta wiceprzewodniczących (55 proc. podstawy) podskoczy z 1.239 zł do 1.277 zł, przewodniczącego komisji (52 proc. podstawy) – z 1.172 zł do 1.207 zł, zwykłego radnego (40 proc. podstawy) – z 901 zł do 928.
W Nowym Miasteczku też bez kalkulatora się nie obejdzie, bo zastosowano tę samą metodę obliczeniową, co w Otyniu. Obecnie przewodniczący Wojciech Skrzydlewski ma tam 71 proc. podstawy, jego dieta wzrośnie więc z 1.600 zł do 1.648 zł, wiceprzewodniczący ma 60 proc. podstawy, więc jego dieta wzrośnie z 1.352 zł do 1.393, przewodniczący komisji ma 52,5 proc. podstawy, jego dieta wzrośnie z 1.173 zł do 1.219 zł, a zwykły radny ma 45 proc. podstawy, więc dieta wzrośnie o 35 zł do kwoty 1.045 zł.
Podobną matematykę przy dietach stosują też w Bytomiu Odrzańskim, piszemy o tym szerzej w artykule „Sprytna podwyżka”. Rada tuż przed świętami podniosła sobie diety. dzięki czemu przewodniczący Jacek Kacprzak będzie otrzymywał 1.741 zł, wiceprzewodnicząca Lidia Rzeplińska – 1.370 zł zł, a zwykły radny 928 zł.
Tu nic nie trzeba wyliczać
Są też samorządy, które postawiły na bardziej przejrzyste metody informowania mieszkańców, ile dostają ich wybrańcy za pracę w radach. Do uchwał od razu wpisują kwoty. Tak jest np. w Radzie Powiatu Nowosolskiego, gdzie przewodniczący Krzysztof Gąsior ma 2.760 zł, wiceprzewodniczący, Andrzej Ogrodnik i Zygmunt Muszyński – po 2.240 zł, przewodniczący komisji – 2.030 zł, zwykły radny – 1.860 zł, a nieetatowy członek zarządu – 2.540 zł.
Podobny mechanizm jest też w gminie wiejskiej Nowa Sól. Dieta przewodniczącej Joanny Kieliszczyk-Greli wynosi tam 2.147 zł, wiceprzewodniczącego Radosława Kołpaczka – 1.700 zł, a zwykłych radnych – 1.150 zł.
W Kolsku przewodnicząca Kamila Florczak ma 1.000 zł diety, a jej zastępca Gracjan Pietruszka – 700 zł. Przewodniczący komisji dostają po 650 zł, a zwykli radni, ale pracujący w komisjach – 550 zł. Gdyby jednak zdarzył się radny, który nie chciałby pracować w żadnej komisji i przychodził tylko na sesje, to jego dieta wynosiłaby 275 zł.
W Siedlisku przewodnicząca Małgorzata Oryszewska ma 800 zł diety, a wiceprzewodniczący – 700 zł. Przewodniczący komisji – 650 zł, a zwykły radny pracujący w komisjach – 600 zł. Radny, który chce tylko przychodzić na sesję, dostawałby dietę w wysokości 100 zł.