Pod przykrywką troski o finanse miasta zrobili wojenkę o władzę. Poszło o inwestycję za 300 tys. zł. Wyrzucenie jej z budżetu ma marginalny wpływ na jakość przyszłorocznych finansów Żar, ale to kolejny sposób opozycji na utarcie nosa burmistrz Edycie Gajdzie. Za to nam, mieszkańcom Żar, wszyscy jednogłośnie, radni i burmistrz zafundowali kredyt ok. 40 mln zł.