Niemal w tym samym czasie ruszyło lodowisko w Nowej Soli i Zielonej Górze. Ich koszt znacznie się różni.
Beata Kulczycka, prezydent Nowej Soli, sama wywołała temat kosztów lodowiska. W sobotę (6.12.) podczas jego otwarcia opowiedziała historię, że podbiegł do niej chłopiec i zapytał się „ile kosztowało lodowisko”.
Zapytaliśmy o to samo. Przypomnijmy, że miasto szukało wykonawcy w przetargu. Nikt się nie zgłaszał, mimo deklaracji władz, że na atrakcję mogą wydać nawet 200 tys. zł. Zdecydowano więc dogadać się z jedną z firm w trybie pozakonkursowym. Wykonawcą usługi w Nowej Soli jest firma Profesjonalne lodowiska z Kępna. Koszt lodowiska to blisko 220 tys. zł. W ramach umowy miasto dostało lodowisko i jego kompleksową obsługę. Obiekt ma funkcjonować od 6 grudnia do 28 lutego.
Okazuje się, że w Zielonej Górze jest taniej. Tam wykonawcą usługi jest firma ICEworker.
– Całkowity koszt realizacji umowy wynosi 86 100 zł brutto – poformował nas Mirosław Gancarz, pełnomocnik prezydenta ds. polityki informacyjnej. Lodowisko ma funkcjonować od 29 listopada do 1 marca.
Taniej ale drożej
Porównaliśmy oba lodowiska także pod względem oferty dla mieszkańców i tu tańszą opcją jest Nowa Sól. Żeby poślizgać się w Zielonej Górze, dorosły musi zapłacić 20 zł. Zniżka na dzieci (niezależnie, w jakim są wieku) wynosi tylko 3 zł! W tym miejscu trzeba dodać, że cały przychód ze sprzedaży biletów trafia do wykonawcy usługi. M. Gancarz informuje, że miasto przewidziało specjalne ulgi dla młodzieży do 18 lat. Darmowe wejścia były w mikołajki, będą też podczas ferii (ale tylko od poniedziałku do piątku, na weekend już nie).

Pod względem cen biletów prezydent B. Kulczycka podeszła bardziej prospołecznie. Firma co prawda dostała więcej pieniędzy od miasta, ale za to nie mogła rozpędzać się z cenami biletów. Dzieci do 6 roku życia mogą się ślizgać bezpłatnie, a te uczące się w Nowej Soli płacą tylko 8 zł. Czyli za 16 zł mogą wejść dwa razy w Nowej Soli, gdy tymczasem w Zielonej Górze nie weszłyby nawet raz. Prezydent dała ulgę nawet dzieciom uczącym się poza Nową Solą – 12 zł. A dorosłych wejście kosztuje 18 zł. Pod tym względem nowosolskie lodowisko wygrywa z zielonogórskim.
Oba różnią się też godzinami otwarcia. W Nowej Soli w dni powszednie poślizgamy się dopiero od 15.00, w Zielonej Górze codziennie lodowisko jest otwarte od 9.00, z tym że zamykane jest o 21.00, a w Nowej Soli – o 22.00.
Sami nowosolanie zwrócili nam jednak uwagę, że do 15.00 raczej nikt z lodowiska by nie korzystał, bo rodzice są w tym czasie w pracy, a dzieci w szkole. Dlatego bardziej sensowne jest otwieranie lodowiska od 9.00 do 22.00 na weekendy.
Zielonogórskie ulgi przegrywają z nowosolskimi, bo w Nowej Soli młodzież ucząca będzie mogła jeździć za darmo przez całe ferie, ale jest także specjalna oferta dla dorosłych. W walentynki wszyscy wejdą za darmo.

W Żarach też otwarto lodowisko https://regionalna24.pl/dlugie-kolejki-na-otwarciu-lodowiska-w-zarskim-rynku/