54-latka z gminy Kożuchów myślała, że rozmawia z pracownikiem banku.
Policja poinformowała o kolejny oszustwie „na pracownika banku”. Tym razem doszło do niego w gminie Kożuchów. W poniedziałek (24.11.) do komisariatu w Kożuchowie zgłosiła się 54-letnia kobieta, która powiedziała, że została oszukana i straciła 70 tys. zł. – Zgłaszająca relacjonowała, że skontaktowała się z nią telefonicznie osoba podająca się za pracownika banku. Oszust przekonał kobietę, że jej oszczędności są zagrożone. Zaoferował pomoc – informuje Justyna Sęczkowska-Sobol, rzecznik prasowa komendy w Nowej Soli.

Czytaj także: Tylko pouczyli: https://regionalna24.pl/tylko-pouczyli/
– Pokrzywdzona uwierzyła w przekazywane jej informacje, bo rzekomy konsultant bankowy wzbudzał zaufanie i jednocześnie wywołał strach utraty oszczędności. Kobieta za pośrednictwem mobilnej płatności BLIK przelała oszustowi ponad 70 tysięcy złotych – dodaje policjanta. Przestrzega, że oszuści są coraz bardziej przebiegli. – Przestępcy potrafią odebrać nam zdalnie pieniądze z konta bankowego. Potrafią także dokonać kradzieży naszych danych, by następnie posłużyć się nimi do zaciągnięcia kredytów. Dlatego przypominamy. Kiedy pojawiają się wątpliwości, należy skorzystać z bankowej infolinii lub o radę zapytać pracownika banku w najbliższej placówce. Bądźmy czujni i nie dajmy się zwieść pozorom. Czytajmy dokładnie komunikaty przychodzące na telefon podczas każdej transakcji. Taka forma kontaktu może się okazać zwykłym oszustwem – mówi J. Sęczkowska-Sobol.