Kierowca podjechał, odszpuntował zawór i wylewał to, co wiózł w beczkowozie. Ot tak, w pobliżu parkingu przy ul. Leśnej w Żarach. Spłoszył się dopiero, gdy zobaczył, że ktoś robi mu zdjęcia.
We wtorkowy (18.11) poranek, w pobliżu parkingu przy Leśnej w Żarach, zatrzymał się beczkowóz, należący do żarskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji.