Strona główna » Niemiecka pszczoła jest taka sama, jak polska

Niemiecka pszczoła jest taka sama, jak polska

przez imperia

Do Kożuchowa przyjechali pszczelarze ze Schwepnitz. Przywieźli w prezencie niezwykłą pszczołę, która potrafi wykrywać choroby.

Schwepnitz to partnerskie miasto Kożuchowa. – Pandemia zniweczyła nasze kontakty, ale teraz zaczynamy je odbudowywać – mówi Piotr Wasylciów, prezes rejonowego koła pszczelarzy w Kożuchowie. 

Pierwszy krok zrobili niemieccy pszczelarze, którzy przyjechali w odwiedziny. W Kożuchowie udowodniono, że wciąż aktualny jest termin „polska gościnność”. Sąsiadom pokazano gminę i miasto, zaproszono na poczęstunek. Odwiedzili też pasiekę Romana Poterały i pasiekę „Agacia” Marka Dernowskiego i Agaty Łyskawki, obie w Mirocinie Dolnym. 

Sąsiadom ze Schwepnitz pokazano „apidomek”, który zbudował M. Dernowski. – Wygląda jak sauna, ale pod nim są pszczoły. Powietrze ulowe uważane jest za lecznicze. Przebywając w tym domku można się nim inhalować. To prawdopodobnie jedyny taki domek w tej części województwa. Pszczelarze z Niemiec byli pod ogromnym wrażeniem – opowiada P. Wasylciów. 

Pszczoła lekarz 

Pszczelarze sporo dyskutowali na temat chorób wśród pszczół. – Niemcy starają się walczyć z warrozą. To pasożyt, który atakuje pszczoły. Jeden z hodowców z Niemiec jest producentem matek pszczelich i wyhodował matkę, którą sama jest w stanie wykrywać tę chorobę. Pszczoły dziedziczą tę cechę po matce i same walczą z pasożytem. [paywall] Wykrywają, że coś jest nie tak z larwą i w porę usuwają ją z ula. Cztery takie matki przywiózł nam na próbę. – opowiada P. Wasylciów. 

Pasożyt potrafi w dwa lata wybić całą pasiekę.  

– Niemiecka pszczoła od polskiej niczym się nie różni, ale u nich inaczej wygląda gospodarka. My mamy lekkie ule, które w sezonie wozimy, oni pracuję w ciężkich drewnianych ulach i rzadko je wożą – mówi P. Wasylciów.

Sąsiadom spodobała się metoda pakowania miodu przez M. Dernowskiego. Do słoika wlewa miód rzepakowy, który szybko się krystalizuje. Kładzie słoik na boku i dolewa miodu wielokwiatowego co sprawia, że ma dwa kolory. 

– To była bardzo miła i pouczająca wizyta. – mówi P. Wasylców. 

Sąsiedzi zaprosili naszych pszczelarzy na rewizytę.   

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz