Strona główna » Gdzie są medale od prezydenta?

Gdzie są medale od prezydenta?

przez imperia

Edward i Krystyna z Nowej Soli czekają już 1,5 roku na medal od prezydenta za pięćdziesięciolecie pożycia małżeńskiego.

O nagłośnienie sprawy poprosił nas pan Edward. – Z Krysią wzięliśmy ślub 20 lipca 1974 roku. Akurat w ub. roku mieliśmy 50-tą rocznicę, czyli złote gody. Powinniśmy otrzymać list pochwalny od prezydenta i medale, ale nic nie dostaliśmy – mówi pan Edward. Cierpliwie czekał do końca 2024 roku, a w styczniu ze sprawą poszedł do nowosolskiego Urzędu Stanu Cywilnego. – Pani kierowniczka powiedziała „oj widocznie pracownica państwa pominęła i nie powiadomiła”. Spisano nasze dane i wysłano do kancelarii prezydenta. Ale mamy już wrzesień i nadal nie ma żadnego sygnału, czy dostaniemy te medale czy nie. Zaraz będzie półtora roku jak już minie rocznica – mówi pan Edward. 

 

Nie każdy chce medal 

O wyjaśnienie tej sprawy poprosiliśmy Arlettę Masłowską, świeżo upieczoną kierowniczkę USC w Nowej Soli. 

– Na początku kwietnia wysłaliśmy wniosek o przyznanie medali do Wojewody Lubuskiego dla Par, które obchodzą Jubileusz w 2025 ale jak na razie nie mamy odpowiedzi. Wnioski dla par, które zgłosiły chęć otrzymania medalu, które Jubileusz obchodziły w latach ubiegłych wysyłane są na bieżąco. Jest mi bardzo przykro,że ci Państwo jeszcze czekają na medale, ale niestety po przesłaniu wniosku musimy cierpliwie czekać – tłumaczy A. Masłowska.   

Dodaje, że w przypadku pana Edwarda i pani Krystyny nie zawinił żaden pracownik.  [paywall] – Do wszystkich mieszkańców, o których wiemy, że może ich dotyczyć jubileusz, wysyłamy taką informację i czekamy na zwrotne potwierdzenie, że faktycznie chcą wziąć udział w jubileuszu i otrzymać medal. A nie każdy chce, np. w poprzednim roku było takich par 100, a tylko 70 życzyło sobie przyznania medalu. Natomiast, co ważniejsze, finalnie to zawsze na życzenie zainteresowanego piszemy wniosek, bez względu na to, czy ktoś otrzymał od nas korespondencję, czy w związku z tym, że system takich danych nie zawierał, tej korespondencji nie dostał – wyjaśnia  kierowniczka. 

Zmienił się prezydent 

Wszystko wskazuje na to, że sprawa utknęła w kancelarii prezydenta. – Nie wiemy nawet, kiedy dla jubilatów z tego rocznika dostaniemy medale – mówi kierowniczka. Wszystko wydłużają formalności, bo wniosek z USC płynie najpierw do wojewody, stamtąd jest przesyłany do kancelarii prezydenta. Trzeba też pamiętać, że w tym roku prezydent się zmienił, co pewnie też wpłynie na działalność jego kancelarii. 

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz