Trwa poszukiwanie sekretarza w Nowej Soli. O stanowisko rywalizuje aż siedem osób! Jest kilka gorących nazwisk.
W najbliższych dniach dowiemy się, kto będzie nowym sekretarzem w Nowej Soli. Przypomnijmy, że Sławomir Wojciechowski po roku na tym stanowisku złożył wypowiedzenie i przenosi się do Zielonej Góry.
Prezydent Beata Kulczycka postanowiła, że nie będzie nikogo awansować, a nowego pracownika poszuka na wolnym rynku. Ogłosiła konkurs, a zainteresowanie nim przerosło jej oczekiwania. Zgłosiło się aż siedem osób, w tym niektóre to dobrze znane w regionie.
Na liście kandydatów znalazła się m.in. Kinga Kukuć, czyli obecna szefowa Urzędu Stanu Cywilnego w Kożuchowie. Jest też Jarosław Dykiel, który przed wielu laty był wójtem gminy Nowa Sól, a przez chwilę próbował swoich sił na stanowisku sekretarza powiatu, obecnie pracuje w starostwie. Kolejnym gorącym nazwiskiem jest Konrad Witrylak, słynny już urzędnik z Zielonej Góry, [paywall] który obecnie jest głównym audytorem w Nowej Soli. K. Witrylak zasłynął tym, że okłamał mieszkańców Zielonej Góry w piśmie urzędowym. O posadę stara się też Magdalena Wiadomska-Łażewska, była sekretarz z Żagania, która za zwolnienie z pracy sądziła się z burmistrzem Andrzejem Katarzyńcem. Wygrała. Ponadto stanowiskiem sekretarza są też zainteresowani Arletta Masłowska ze Stanów (wieś w gminie Nowa Sól), Mikołaj Kowalczyk z Wieruszowa oraz Tadeusz Zdankiewicz z Wrocławia.
Ile można zarobić na stanowisku sekretarza? S. Wojciechowski z tytułu umowy o pracę zarobił w ub. roku 169 tys. zł, trzeba jednak pamięta, że na stanowisko sekretarza wskoczył w połowie roku, bo wcześniej kierował Urzędem Stanu Cywilnego. Jego poprzedniczka Alicja Choptowa-Rutkowska w ostatnim roku na tym stanowisku zarobiła 158 tys. zł.