Stali, patrzyli, nagrywali, nie reagowali, gdy 15-letnia dziewczyna była bita przez rówieśniczkę. Ktoś wrzucił filmik do internetu. Przemoc i obojętność.
Joasia* (15 l.) została zwabiona na bulwar nad Bobrem. Kilku jej rówieśników z innych szkół uwzięło się na nią, bo stanęła w obronie kolegi. Wkrótce potem w sieci pojawiło się nagranie, na którym widać, jak 15-latka jest bita po twarzy przez jedną z dziewczyn. Atakującej nastolatce towarzyszyły dwie koleżanki, a koledzy nagrywali scenki, które wkrótce trafiły do sieci.
O sprawie matka pobitej dowiedziała się po kilkunastu dniach.
– Córka bała mi się powiedzieć o całym zajściu. Przez cały lipiec nie chciała wychodzić z domu, mimo że są wakacje – opowiada matka Joasi. – Okazało się, że ta grupka osób polowała na moją córkę od dłuższego czasu. Córka nie chciała mi dokładnie powiedzieć, o co poszło. Skończyło się na pobiciu, ale jak opowiadali świadkowie, chcieli też córkę rozebrać i puścić nagą po mieście. Zwyrodnialcy! – denerwuje się mama nastolatki.
Po tym wszystkim matka 15-latki zawiadomiła policję, zgłosiła też sprawę wydziałowi rodzinnemu i nieletnich w żagańskim Sądzie Rejonowym.
– Dotarłam też do rodziców tej dziewczyny, zażądałam przeprosin i rozmowy wychowawczej z ich córką. Nie pozwolę zamieść sprawy pod dywan. Córka ma traumę, boję się, że jeśli dalej będzie szczuta i bita, w końcu coś sobie zrobi – mówi z przerażeniem matka pobitej dziewczyny.
Mł. asp. Monika Berun, p.o. oficera prasowego KPP Żagań, potwierdza, że wpłynęło zawiadomienie o pobiciu nieletniej. Policjanci prowadzą postępowanie w tej sprawie.
* imię zmienione
45
Poprzedni artykuł