Strona główna » Demoniczne uderzenie

Demoniczne uderzenie

przez imperia

Podświetlane bary, kolorowy sufit i darmowy drink na przywitanie. To wszystko w X-Demonie. Dzisiaj wielkie otwarcie największego klubu w Zielonej Górze. Z tej okazji mamy wejściówki dla naszych Czytelników.
Zielonogórzanie na ten wieczór czekali z niecierpliwością. Przez ponad pół roku obserwowaliśmy, jak zmienia się budynek po starym Hermesie. Zużyto 40 km przewodów i 20 ton kleju. Ułożono 2 tys. płytek na podłogach i 1,5 tys. na ścianach. Inwestycja kosztowała ponad 3 mln zł.
Muzyka dla każdego
 Powierzchnia lokalu wynosi 2 tys. m kw. Mieszczą się w nim trzy sale taneczne.
– Każdy znajdzie coś dla siebie – tłumaczy Uwe Raddau, jeden z właścicieli. – Na sali białej królować będzie disco, na czarnej lata 70., 80. i 90. Na klubowej, największej, będzie rządził dj Inox i dj Sienki.
W klubie jest także restauracja Fah Tas, serwująca potrawy kuchni meksykańskiej i arabskiej. Ceny potraw rozpoczynają się od 10 zł.
Wstęp do klubu będzie kosztował: w piątki 5 i 10 zł, w soboty 10 zł, po godz. 23.00 – 20 zł.
– Nie będziemy jednak wpuszczać każdego – zaznacza U. Raddau. Nikt w dresach nie wejdzie. W piątki ochroniarze wpuszczą osoby od 18. roku życia, w soboty od 21. – Ceny piwa czy innych napojów nie różnią się od tych, które obowiązują w pozostałych lokalach – tłumaczy właściciel.
W środy imprezy studenckie. Wstęp darmowy po okazaniu legitymacji.
Kabarety, magicy, pokazy mody
W niedzielne popołudnia do X-Demona będzie można wybrać się całą rodziną. Nie po to, żeby potańczyć, ale żeby obejrzeć występy artystów.
– Z tym blokiem programowym ruszamy od stycznia – zapewnia Witold Gałach, współwłaściciel. – Nie zabraknie magików i kabaretów. Chcemy, żeby nasz klub kojarzył się z nowym centrum rozrywki w mieście – stwierdza.
Wejście do lokalu jest w tunelu pod schodami. Dla naszych Czytelników mamy dwie pojedyncze wejściówki na dzisiejszą imprezę. Wystarczy przyjść dzisiaj (9.12.) do redakcji w Zielonej Górze z aktualnym numerem gazety.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz