Wg danych GUS, dotyczących województwa lubuskiego za rok 2022, udział wydatków na żywność i napoje bezalkoholowe w wydatkach ogółem wynosił prawie 25%. Oznacza to, że dosłownie „przejadamy” 1/4 naszego domowego budżetu. Od kilku lat obserwujemy także zjawisko zainteresowania zdrową żywnością. Polacy coraz częściej wybierają żywność nieprzetworzoną, bez
konserwantów i chemicznych dodatków wierząc, że w ten sposób dbają o zdrowie swoje i swoich
bliskich. Ekologiczną żywność kupić można już nie tylko w supermarketach czy osiedlowych sklepach, lecz także na lokalnych bazarkach.
Produkcja ekologiczna w województwie lubuskim oparta jest głównie na uprawie popularnych gatunków zbóż i hodowli. Ale znajdziemy tu także uprawę egzotycznie brzmiącego topinamburu, czy nawet jedną z największych w Europie kaktusiarnii. I choć ciężko wyobrazić sobie zjedzenie kaktusa, to jadalnym gatunkiem jest m.in. opuncja figowa, popularna w rejonie basenu Morza Śródziemnego, a owoce i nasiona niektórych gatunków można używać do sporządzania wina czy wódki, np. popularnej tequili w Meksyku. Wg naszych danych, ekobiznes w lubuskiem to zazwyczaj pasjonaci. Gospodarstwa, które prowadzą,czy też małe firmy zajmujące się przetwórstwem, to rodzinne interesy przekazywane z ojca na syna. Rodzinna tradycja gwarantuje nie tylko wysoką jakość i smak, ale także przekazywanie interesu kolejnym pokoleniom. Lubuski rynek zdrowej żywności, jest w dalszym ciągu perspektywistyczny. Najważniejszą przesłanką ekspansji tego systemu rolnictwa wydaje się fakt, że ukierunkowanie na rolnictwo ekologiczne daje większe szanse konkurowania na rynku międzynarodowym niż w przypadku rolnictwa konwencjonalnego. Ciągła moda na bycie „fit” powoduje, że Polacy chcą jeść zdrowo. Dlatego coraz częściej to nie cena ma największe znaczenie, a jakość produktu. Producenci żywności ekologicznej powinni zwrócić uwagę na zmiany upodobań konsumentów i preferowane przez nich sposoby zaspokajania potrzeb żywnościowych, np. zapotrzebowanie na tzw. żywność wygodną, częściowo lub całkowicie gotową do spożycia, a także potrzebę tworzenia nowych produktów. To z kolei wymaga stosowania nowych technologii, przystosowanych do istniejących regulacji prawnych z zakresu rolnictwa ekologicznego. Wiele gospodarstw poszerza swoją ofertę także o agroturystykę. Lubuszanie mają możliwość nie tylko dobrze zjeść, poznać cały proces technologiczny, ale także wypocząć. Dodatkowym atutem jest niewątpliwie bliskość zachodniej granicy. Niemcy bardzo chętnie kupują polską zdrową żywność. Rynek zdrowej żywności w województwie lubuskim będzie się w dalszym ciągu dynamicznie rozwijał. Ale należy zwrócić uwagę zmiany upodobań konsumentów. Należy także wzmocnić działania marketingowe lubuskiej zdrowej żywności. W ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich powstało ponad 15 nowych targowisk, gdzie można zakupić zdrową żywność bezpośrednio od producenta. Kontynuacja dopłat unijnych, tradycja rodzinna i pasja gwarantują rozwój rynku zdrowej żywności. Do tego rozwoju potrzebni są oczywiście konsumenci. Ale o to nie należy się martwić. W końcu jesteśmy tym, co jemy.
Więcej informacji o projektach realizowanych w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014 – 2020 znajdziecie Państwo pod numerem telefonu 68 456 52 25; email: [email protected]
39
Poprzedni artykuł